Reklama

Nastolatek ukradł z szafki 2 tysiące złotych i poszedł sobie pływać

13/06/2014 00:00

Wrocławscy policjanci zatrzymali nieletniego, podejrzanego o kilkanaście czynów karalnych. Ostatnio młody chłopak ukradł z otwartej szafki na terenie jednego z basenów miejskich saszetkę wraz z telefonem komórkowym o wartości blisko 2 tysięcy złotych, pieniędzmi i dokumentami. Później beztrosko poszedł sobie popływać.

Funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymali 16-latka, który jest podejrzewany o kradzież mienia.


 


Jak ustalili policjanci, nieletni przyszedł na jedną z pływalni miejskich, gdzie z otwartej szafki znajdującej się na terenie basenu skradł saszetkę, wraz z telefonem komórkowym o wartości blisko 2 tysięcy złotych, pieniędzmi oraz dokumentami. Po zdarzeniu 16 - latek poszedł pływać, jakby nic się nie stało.


 

 


– Po zatrzymaniu nieletni przyznał się do kradzieży saszetki. Funkcjonariusze odzyskali całe skradzione mienie. W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że nastolatek ma również związek z kradzieżami pieniędzy z wrocławskich automatów sprzedających bilety – dopowiada Wojciech Jabłoński z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Reklama

 


Ze wstępnych informacji zgromadzonych w tej sprawie wynika, że proceder ten mógł trwać od listopada zeszłego roku do stycznia tego roku. Obecnie funkcjonariusze z komisariatu na wrocławskich krzykach sprawdzają dokładnie wszystkie okoliczności tych zdarzeń. O dalszym losie 16-latka zdecyduje teraz sąd rodzinny.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości