Wrocławscy policjanci uratowali tonącą w Odrze dziewczynę. Nastolatka cudem uniknęła śmierci po skoku do wody z mostu kolejowego. Żyje tylko dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy.
W poniedziałek rano funkcjonariusze z Komisariatu Wodnego Policji podczas patrolu rejonów Wrocławskiego Węzła Wodnego otrzymali 9 informację o nieznanej osobie, która skoczyła z mostu kolejowego Poznańskiego do Odry.
- Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce, gdzie zauważyli unoszącą się na wodzie sylwetkę młodej osoby. Po przepłynięciu około 50 metrów wpław, jeden z policjantów dotarł do niemal nieprzytomnej 13-latki, która bezwładnie dryfowała na plecach - opisuje Kamil Rynkiewicz z wrocławskiej policji.
W trakcie holowania do brzegu nastolatka ocknęła się. Na brzegu udzielono jej pomocy przedmedycznej, a następnie przekazano pod opiekę przybyłemu na miejsce pogotowiu ratunkowemu. Dziewczyna przetransportowana została do szpitala.
- Obecnie wyjaśniane są okoliczności całego zdarzenia. Z pewnością możemy w tym przypadku mówić o tym, że dzięki szybkiej akcji policjantów z Komisariatu Wodnego, prowadzonej z narażeniem własnego życia i zdrowia, uratowane zostało życie tej osoby - podkreśla Kamil Rynkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze