Ponad 100 funkcjonariuszy różnych służb szuka 84-letniego turysty z Niemiec, który przyjechał do Wrocławia, a stąd na wycieczkę do Zamku Książ. Tam ślad po nim zaginął.
Grupa Niemców przyjechała na kilkudniową wycieczkę do Wrocławia. W programie był także dwudniowy wyjazd do Zamku Książ i w jego okolice. I podczas zwiedzania Książańskiego Parku Krajobrazowego w niedzielę, 1 stycznia, od grupy odłączył się 84-letni mężczyzna. Był on poszukiwany najpierw przez uczestników wycieczki, a gdy to nie przyniosło efektu, zostały powiadomione służby. Jednak zgłaszający nie potrafili powiedzieć ani kiedy, ani gdzie zaginął ich kolega. W teren ruszyło ponad 100 policjantów, goprowców oraz strażaków i psy służbowe.
- Podczas nocnych działań, poza terenem samego parku krajobrazowego, mundurowi sprawdzili między innymi pobliskie szpitale, monitoring miejski i skontaktowali się z korporacjami taksówkarskimi - informuje kom. Marcin Świeży z wałbrzyskiej policji. Poszukiwania trwały do późnych godzin nocnych. W poniedziałek rano wznowione zostały działania, które pozwolą odnaleźć 84-latka.
Mężczyzna w chwili zaginięcia był ubrany w ciemne spodnie, kurtkę oraz buty, miał na głowie czapkę z daszkiem i przewieszoną przez ramię torbę z aparatem fotograficznym. Człowiek ten może potrzebować pomocy ze względu na chorobę, na którą cierpi.
Wałbrzyska policja prosi osoby, które widziały mężczyznę ze zdjęcia, aby skontaktowały się pod numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio z Komendą Miejską Policji w Wałbrzychu przy ul. Mazowieckiej 2 (tel. 47 87 513 60 lub 47 87 51 423).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze