Reklama

Niewygodny rywal na drodze piłkarzy Ślęzy [ZAPOWIEDŹ]

06/05/2018 11:36

Piłkarze Ślęzy Wrocław w niedzielę (6 maja) o godzinie 17 zmierzą się na wyjeździe w Turzy Śląskiej z miejscową Unią. Z jednej strony powininen być to łatwy pojedynek, wszak wrocławianie wciąż liczą się w walce o awans, a Unia znajduje się w strefie spadkowej, jednak podopieczni Grzegorza Kowalskiego będą mierzyć się z rywalem, który ma "nóż na gardle".

W zeszłym sezonie Unia utrzymała się w III lidze tylko dlatego, że licencji na grę na tym poziomie rozgrywkowym nie dostała bytomska Polonia. W bieżących rozgrywkach drużyna z Turzy Śląskiej znów rozpaczliwie walczy o uniknięcie degradacji, lecz aktualnie do bezpiecznej strefy traci już 4 punkty. Może to tylko oznaczać, że gospodarze do meczu ze Ślęzą podejdą bardzo zdeterminowani, bo kolejna porażka postawi ich już w bardzo trudnej sytuacji.


Podobnie jak w większości śląskich zespołów, tak i w Unii nie brakuje piłkarzy mających na koncie występy w wyższych klasach rozgrywkowych. Na czoło wysuwa 40-letni Dariusz Pawlusiński (144 mecze w ekstraklasie, 26 bramek), którego znamy głównie z okresu, gdy grał w Cracovii. Inny bardzo doświadczony zawodnik - Piotr Szymiczek - zagrał 47 razy w meczach na najwyższym poziomie rozgrywkowym reprezentując Odrę Wodzisław Śląski. Oprócz tej dwójki w Unii jest jeszcze spora grupa zawodników, którzy grali w ligach wyższych niż trzecia. Są to Marek Gładkowski, Sławomir Musiolik, Paweł Polak, Paweł Staniczek i Dawid Hanzel. Z kolei zimą do zespołu trenera Józefa Dankowskiego dołączyła też jeszcze dwójka niechcianych w Pawłowicach zawodników - Kamil Kostecki i Arkadiusz Lalko.

Reklama

Unia większość punktów zdobyła na własnym obiekcie, który jest dużym atutem tej drużyny. Na specyficznym małym boisku przyjezdne drużyny mają sporo problemów, a najlepiej przekonał się o tym przed tygodniem żmigrodzki Piast, dla którego właśnie w Turzy Śląskiej w przegranym aż 0:4 meczu zakończyła się seria dziesięciu spotkań bez porażki.


Ostatni mecz 1KS-u w Turzy Śląskiej - na początku sezonu 2016/2017 - miał niecodzienny przebieg. W pierwszej połowie wrocławianie byli zespołem lepszym, lecz nie zdołali udokumentować tego bramką. W przerwie, która trwała 30 minut, nad stadionem przetoczyła się ogromna ulewa i w drugiej części meczu na grząskiej murawie gospodarze zdobyli trzy gole. Żółto-czerwoni są teraz żądni rewanżu i będą chcieli udowodnić swoją wyższość.

Reklama

Unia Turza Śląska - Śleza Wrocław * niedziela, 6 maja * godzina 17


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości