Wieje już od czwartku. Ale to dopiero początek ataku zimy we Wrocławiu. Dziś wieczorem synoptycy spodziewają się w mieście opadów śniegu. Według niektórych prognoz, może to być nawet kilkanaście centymetrów białego puchu. W sobotę może dosypać kilka kolejnych centymetrów. IMGW ostrzega, że drogi i chodniki mogą być bardzo śliskie. Dla całego Dolnego Śląska wydano ostrzeżenie przed oblodzeniem.
Na północy Polski śnieg pada już od wczoraj. - Niż sprowadzi opady śniegu także nad pozostałe regiony - padać może już nocą z piątku na sobotę, a następnie w szczególności w trakcie sobotniego dnia i wieczora - zapowiadają Polscy Łowcy Burz. Według najnowszych zapowiedzi synoptyków, we Wrocławiu śnieg może pojawić się już od godziny 17. Przez całą noc nie ustąpi też silny wiatr, a w sobotę spodziewane są kolejne opady. Tej zimowej pogodzie mają towarzyszyć ujemne temperatury. Dlatego wieczorem, w nocy i nad ranem ulice i chodniki mogą być bardzo śliskie.
- Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie - czytamy w komunikacie IMGW. Meteorolodzy wydali dla całego Dolnego Śląska ostrzeżenie pierwszego stopnia przed oblodzeniem. Obowiązuje od godziny 18 w piątek do 9 rano w sobotę. - Ujemna temperatura powietrza utrzyma się miejscami przez cały dzień - zastrzega IMGW.
- Jesteśmy w pełni przygotowani na takie warunki. Dysponujemy 91 pługopiaskarkami, w tym 56 jezdniowymi i 35 chodnikowymi, ponad 4500 ton soli i 1000 ton kruszywa zabezpieczonych w bazach - poinformowała wieczorem miejska spółka Ekosystem. Zaapelowała jednak o ostrożność. - Regularne posypywanie dróg i chodników tworzy ochronną warstwę, która pomaga zapobiegać śliskości. Należy jednak pamiętać, że mimo ciągłych prac, miejscami nawierzchnie mogą być śliskie - przyznał Ekosystem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze