Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek, późnym wieczorem, na placu Legionów. Samochód osobowy dachował i cudem nikomu nic się nie stało.
Autem jechały dwie osoby. Podczas manewru skrętu w lewo kierowca zahaczył o krawężnik i, prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości, pojazd dachował. Na miejscu interweniowały wszystkie służby. Ratownicy medyczni przebadali kierowcę i pasażera, nie stwierdzając u nich obrażeń.
- Zdarzenie zakwalifikowaliśmy jako kolizję, a za stworzenie zagrożenia w ruchu mężczyzna został ukarany mandatem wysokości 300 zł - mówi Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze