Kierowcy nie wjadą we wrześniu na tzn. Nowe Mosty Chrobrego, powstające między Sępolnem a Swojczycami. Miasto nie odebrało ich od wykonawcy, bo dopatrzyło się usterek. Drogowcy dostali czas do końca miesiąca na ich usunięcie.
Od kilku dni na mostach są już znaki, drogowcy wymakowali też znaki. Wszystko wskazywało na to, że lada dzień przeprawy będzie można otworzyć. Ale miasto nie odebrało prac z powodu usterek.
- Nie są to poważne usterki, ale dopóki nie zostaną usunięte, nie możemy rozpocząć procedur związanych z odbiorem - mówi portalowi TuWroclaw.com Bartosz Nowak ze spółki Wrocławskie Inwestycje. - Chodzi dokładnie o wykończenie torowiska tramwajowego, które nie zostało wykonane tak jak należy - precyzuje Nowak.
Miasto dało firmie Trakcja czas do końca września na usunięcie usterek. - Wykonawca zadeklarował, że zmieści się w tym terminie - mówi przedstawiciel Wrocławskich Inwestycji. Dopiero gdy prace zostaną poprawione, rozpoczną się odbiory mostów. Potrwają co najmniej kilka dni. Kierowcy wjadą więc na przeprawy nad kanałami żeglugowym i powodziowym nie wcześniej niż w pierwszy lub drugi weekend października.
Otwarcie mostów dla ruchu nie będzie oznaczało zakończenia inwestycji. Już po oddaniu ich do ruchu drogowcy przez kolejny miesiąc będą prowadzili prace na ul. Mickiewicza i Swojczyckiej.
Wynajęta przez miasto spółka Trakcja (powiązana z PKP) nie odpowiedziała nam na żadne pytania związane z prowadzoną przez siebie inwestycją i jej opóźnieniem. Mosty pierwotnie miały być gotowe do końca marca 2023, później termin przesunięto na sierpień, a następnie - na wrzesień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze