Reklama

Nowe standardy utrzymania zieleni. Miasto chroni jeże

27/10/2019 09:36

Wraz rozpoczynającym się sezonem grabienia w parkach i na zieleńcach Zarząd Zieleni Miejskiej wprowadza nowe standardy utrzymania terenów zielonych. -  Dla części organizmów liście stanowią pożywienie, dla innych stają się schronieniem, czego najgłośniej domagamy się wszyscy w przypadku jeży – mówi wiceprezydent miasta Adam Zawada.  

– Liście bezwzględnie należy sprzątać ze ścieżek i chodników, ponieważ można się na nich pośliznąć lub potknąć, jeśli zakrywają jakąś przeszkodę – mówi Marek Szempliński, rzecznik Zarządu Zieleni Miejskiej. – Liście trzeba wygrabiać z trawników, szczególnie tych intensywnie użytkowanych, gdyż trawa, póki nie jest bardzo zimno, wciąż rośnie, a pozbawiona światła może zapaść na choroby grzybowe i zamierać. Warto zwrócić tez uwagę, że dla trawnika korzystne jest grabienie mechaniczne – dzięki niemu usuwa się tzw. filc, czyli martwą materię organiczną, która utrudnia wzrastanie nowych źdźbeł trawy – dodaje.


– Dodatkowo, w parkach, w których występują zbiorniki wodne, prowadzimy utrzymanie lustra wody – mówi dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Jacek Mól. – Jest to konieczne, ponieważ rozkładające się liście zużywają tlen, co zagraża pozostałym formom wodnego życia – podkreśla.

Reklama

Usuwane muszą być też liście porażone przez choroby, które stanowią zimowe schronienie dla patogenów. W szczególności dotyczy to liści kasztanowców, w których występują poczwarki szrotówka kasztanowcowiaczka. – W pozostałych przypadkach liście nie tylko można pozostawić, ale nawet powinno się tak robić, zwłaszcza tam, gdzie naturalnie powstaje ściółka (pod drzewami). Ściółka zatrzymuje wilgoć w glebie, a później powstaje z niej żyzna próchnica, niezbędna dla życia roślin – tłumaczy Szempliński.


- Liście są dobre dla różnorodności biologicznej – podkreśla wiceprezydent Wrocławia Adam Zawada. - Dla części organizmów stanowią pożywienie, dla innych stają się schronieniem, czego najgłośniej domagamy się wszyscy w przypadku jeży. Z tego powodu w parkach wyznaczyliśmy i oznakowaliśmy strefy bez grabienia, gdzie liście będą mogły przeleżeć aż do wiosny – kontynuuje wiceprezydent. – Ze względu na wspomniane jeże nie należy ich wcześniej rozgrabiać – zwraca uwagę Adam Zawada.

Reklama

Od tego roku w umowach między ZZM a wykonawcami jest zakaz używania dmuchaw. – Powodują one hałas i spaliny i kurzą. Wszystkie te czynniki nie są korzystne dla naszego zdrowia i komfortu, dlatego chcieliśmy, by firmy zgrabiały liście ręcznie – wyjaśnia Mól. – Zachęcamy inne podmioty do niestosowania dmuchaw. Korzystanie z nich jest bardzo źle widziane przez samych mieszkańców – dodaje dyrektor ZZM.


- Dmuchaw nie wolno używać także naszym wykonawcom Ekosystemu  -wskazuje rzeczniczka spółki Dorota Witkowska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości