Skwer przy zbiegu ulicy Powstańców Śląskich i Orlej zmieni swoje oblicze - stanie na nim pomnik śląskiego bohatera Wojciecha Korfantego, a teren wokół cokołu zostanie na nowo zagospodarowany. - Nie chcieliśmy zaprojektować placu, który będzie odwiedzany tylko raz czy dwa razy do roku, przy okazji uroczystości państwowych, ale będzie miejscem atrakcyjnym na co dzień - mówią architekci.
Pomnik Wojciecha Korfantego, który stanie na skwerze u zbiegu ulicy Powstańców Śląskich i Orlej, ma zostać odsłonięty 11 listopada. Do tego czasu swoje oblicze zmieni też skwer wokół cokołu. Projekt zagospodarowania tego terenu przygotowała bezpłatnie wrocławska pracownia AP Szczepaniak.
Jak tłumaczą architekci, pomimo poprawy standardów w nowo powstałych zabudowach, architektura i urbanistyka powierzchni wspólnych, historycznych są w dużym stopniu pomijane.
- Tym bardziej ucieszyliśmy się, gdy Fundacja Odbudowy Demokracji im. Ignacego Paderewskiego poprosiła nas o projekt zagospodarowania skweru wokół pomnika. Z racji tego, że architektura przestrzeni publicznej nie jest nam obojętna, podjęliśmy się realizacji zadania w darze dla miasta - komentuje Agnieszka Szczepaniak z pracowni projektowej AP Szczepaniak.
>Zobacz, jak będzie wyglądał skwer z pomnikiem Wojciecha Korfantego
Projektanci podkreślają, że idea skwerów przeżywa dziś swój renesans.
- Intensywna zabudowa miast, szczególnie w okolicach centrum, wymaga stworzenia miejsc, które będą stanowić enklawę zieleni pośród coraz liczniejszych budynków. W fazie przygotowań powstało wiele koncepcji. Pierwszy projekt przygotowany przez pracownię przedstawiał dość odważną wizję zagospodarowania skweru. Finalna wersja jest efektem wspólnych prac fundacji, miasta oraz pracowni - mówi Agnieszka Szczepaniak.
Skwer u zbiegu ulic Orlej i Powstańców Śląskich ma być miejscem, który zaspokoi potrzeby wypoczynku mieszkańców pobliskich osiedli.
- Naszym zdaniem skwer historyczny powinien przyciągać funkcją społeczną, powinien angażować. Nie chcieliśmy zaprojektować placu, który będzie odwiedzany tylko raz czy dwa razy do roku, przy okazji uroczystości państwowych, ale będzie miejscem atrakcyjnym na co dzień, zarówno dla mieszkańców pobliskich domków jednorodzinnych, jak i ludzi z dalszych części miasta, poruszających się rowerem po ścieżkach wzdłuż Powstańców Śląskich czy przyjeżdżających samochodem lub komunikacją miejską na spacer do parku Południowego - tłumaczy Agnieszka Szczepaniak
Architekci mają nadzieję, że wprowadzenie niezależnego oświetlenia w dolnej części betonowych siedzisk (oprócz latarni projektowanych na skwerze), zachęci do odwiedzania tego miejsca nie tylko za dnia, ale również po zmroku.
- Tym bardziej, że skwer ma być podłączony do sieci miejskiego monitoringu - dodaje Agnieszka Szczepaniak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze