Oficjalne otwarto go dopiero kilka dni temu, ale nowy zbiornik retencyjny w Smardzowie pod Wrocławiem w praktyce działa już dłużej. Pomieści siedem razy więcej wody niż Afrykarium z wrocławskiego zoo i ma chronić okolicę przed powodzią, ale będzie też służył do rekreacji. Nad wodą powstała plaża. Jest tylko jeden szkopuł: w akwenie obowiązuje zakaz kąpieli.
Zbiornik retencyjny to inwestycja gminy Siechnice. Powstał tuż obok Wschodniej Obwodnicy Wrocławia - w Smardzowie między Żernikami Wrocławskimi a Świętą Katarzyną. Do zbiornika ma trafiać nadmiar wody z rzek, co pozwoli uchronić przed powodzią przede wszystkim Żerniki Wrocławskie, Iwini i Smardzów, ale i wrocławskie osiedla Jagodno, Brochów, Bieńkowice czy Wojszyce.
- Teren jest otwarty dla mieszkańców. Już wielu z nich tutaj spaceruje czy przyjeżdża na rowerze. Wokół zbiornika wybudowaliśmy techniczną drogę asfaltową. Ona również jest dostępna dla wszystkich i od razu stała się ulubionym miejscem rolkarzy - opowiada portalowi TuWroclaw.com Maciej Skwara, dyrektor wydziału spraw społecznych w Urzędzie Miasta i Gminy w Siechnicach. Przy akwenie powtała także piaszczysta plaża. - Można rozłożyć koc i odpocząć. Ale do wody wchodzić nie wolno - podkreśla dyrektor. Formalnie akwen jest zbiornikiem powodziowym, a nie miejscem kąpielowym.
Decyzja o budowie zbiornika zapadła po tym, gdy w 2013 roku po gwałtownych roztopach śniegu i intensywnych wiosennych opadach deszczu, woda z pobliskiej rzeki Brochówki (dopływ Oławy) przelała się, podtapiając całą okolicę. Ale magazynowana w zbiorniku w Smardzowie woda ma się przydać także podczas suszy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze