AC Hotel Wrocław by Marriott działa od ponad tygodnia przy pl. Wolności 10, naprzeciwko Narodowego Forum Muzyki. W środę zwiedziliśmy jego wnętrza.
Hotel powstał w dawnym budynku Banku Rzeszy, a część zabytkowych elementów, pochodzących z lat 1875 r., została zachowana. Po 1945 roku w obiekcie znajdowały się placówki współczesnych banków.
- Budynek utrzymany jest w stylu neorenesansowym. Uwagę przykuwają rzeźby gryfów na dachu, lwów na elewacji i rzymskiego boga Merkurego – mówi wrocławski przewodnik Michał Karczmarek.
Dyrektor hotelu Maciej Knyrek zapewnia, że inwestor i wykonawca zadbali o zabytkowy charakter budynku.
- Drzwi zostały dokładnie odtworzone według oryginału zastanego w obiekcie, przez stolarza-artystę. Za recepcją widać ważące niemal tonę zabytkowe kraty z herbem Wrocławia z czasu funkcjonowania Banku Rzeszy. Odtworzyliśmy także dwa zabytkowe gryfy, strącone z elewacji budynku podczas wojny i porzucone w piwnicy. A w wewnętrznym patio, służącym jako przestrzeń dodatkowa restauracji oraz miejsce pod eventy, przywrócono oryginalną cegłę - dodaje Maciej Knyrek.
AC Hotel Wrocław oferuje 91 pokoi, a największe z nich mają po 44 m kw oraz tarasy z widokiem na miasto. Są w stanie pomieścić do 220 gości. W budynku są też cztery niewielkie sale konferencyjne, restauracja, basen (15 na 6 m), sauna, strefa fitness i jacuzzi. Miejsca parkingowe dla gości dostępne są w pobliskim parkingu podziemnym NFM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze