Reklama

Nowy kurator i nowe wystawy we wrocławskim Capitolu

08/10/2015 00:00

Galeria Jednego Obrazu i Podwórko mają nowego kuratora. Mateusz Beźnic jako kurator wita się z widzami Capitolu w Galerii Jednego Obrazu swoją pracą „Homo Quadratus”. Na Podwórku zawisną też prace Katarzyny Pietrzak: cykl grafik „Po uszy”.

Mateusz Beźnic urodził się w 1975 roku w Starachowicach. Studiował malarstwo, multimedia na Wydziale Sztuki Politechniki Radomskiej (obecnie Uniwersytet Humanistyczno-Technologiczny). Malarz, kurator, wydawca i redaktor niezależnego magazynu o sztuce nowoczesnej.

Organizator i uczestnik artystycznych wydarzeń intermedialnych, również w przestrzeni miejskiej. Prezes Stowarzyszenia na Rzecz Kultury i Sztuki z Siedzibą. Zajmuje się malarstwem, grafiką projektową, eksperymentem artystycznym.


 

 


Katarzyna Pietrzak urodziła się w 1980 r. w Radomiu. Studiowała na Politechnice Radomskiej w Katedrze Sztuki – Wydział Nauczycielski, kierunek Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych (obecnie Wydział Sztuki). Dyplom z wyróżnieniem w Pracowni Malarstwa prof. Andrzeja Gieragi, aneks w Pracowni Grafiki Warsztatowej prof. Andrzeja Markiewicza.

Od 2009 r. asystentka w Pracowni Grafiki Warsztatowej na Wydziale Sztuki Politechniki Radomskiej. W 2009 r. otworzyła przewód doktorski w dziedzinie grafiki warsztatowej u prof. Andrzeja Węcławskiego. Jest laureatką wielu konkursów. Uprawia twórczość w zakresie grafiki, malarstwa, rysunku i animacji klasycznej.

Wernisaże obu tych wystaw będą miały miejsce 8 października o godzinie 17.

W foyer parteru pokazana zostanie też wystawa fotografii Łukasza Gizy „Trzej muszkieterowie od podszewki”. Kostiumy i rekwizyty do musicalu „Trzej muszkieterowie” przygotowywano przez kilka miesięcy z niemal filmową precyzją. Skórzane kaftany i buty, mieniące się tafty w obszytych setkami klejnocików sukniach, rapiery ze specjalnego, lekkiego duraluminium, prawdziwe pióra, peruki tkane ręcznie godzinami na misternych, lekkich stelażach…

Nie wszystko, co widać na zdjęciach w dużych zbliżeniach, da się zobaczyć z widowni. Ale – tak jak w mozaice, w której każdy kamyczek ma swoje miejsce – ostateczny, olśniewający efekt jest sumą szczegółów, z pozoru niedostrzegalnych. I żmudnej pracy wielu świetnych rzemieślników – ludzi teatru, tych „spod podszewki”.


cel

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości