We wrocławskim zoo możemy już oglądać Miśka. To bongo, czyli gatunek dużej (do 250 kg!), leśnej, afrykańskiej antylopy. Do samca wkrótce dołączą dwie samice, z którymi stworzy stado. Jedna przyjedzie z Warszawy, a druga ma pochodzić z Francji.
ZOO Wrocław żywi nadzieję, że nowe stado bongo w przyszłości doczeka się potomstwa, bo jest to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem - w naturze pozostało mniej niż 140 tych antylop. Co ciekawe, w ogrodach zoologicznych żyje ponad 400 bongo, czyli kilka razy więcej niż w warunkach naturalnych.
Misiek ma 11 lat, a we Wrocławiu zaaklimatyzował się dobrze. Można oglądać go obok innych antylop, po lewej stronie od wejścia głównego do wrocławskiego zoo, za pawilonem Sahary. Na razie jest jeszcze nieśmiały i rzadko podchodzi blisko ogrodzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze