Co dalej z rozbiórką Arkad Wrocławskich? Po ich przejęciu przez nowego właściciela prace przed ponad miesiące wstrzymano. Z dawnego centrum handlowego zniknęli robotnicy i ciężki sprzęt, a opuszczony budynek osłaniają setki płyt osb. Wszystko wskazuje na to, że rozbiórka szybko nie będzie wznowiona.
Rozbiórka Arkad Wrocławskich zaczęła się pechowo. Prace się ślimaczyły, bo ich dotychczasowy właściciel - Develia - nie doszedł do porozumienia z miejskimi urzędnikami. Ci chcieli, by firma dorzuciła się do remontu ulicy Powstańców Śląskich, bo ciężarówki wywożące gruz z pewnością by ją jeszcze bardziej zniszczyły. Gdy deweloper odmówił, urząd nie zgodził się na transport ciężkim sprzętem, a jedynie małymi furgonetkami.
Teraz Arkady w trakcie rozbiórki przejął Vastint. Cała procedura związana z wyburzaniem obiektu ruszyła jednak od nowa - Jesteśmy w trakcie procesu przetargowego mającego na celu wybór wykonawcy robót rozbiórkowych Arkad Wrocławskich - przekazała portalowi TuWroclaw.com Marta Pośniak z Vastint.
Nowy właściciel chce jeszcze raz starać się w urzędzie miejskim o zgodę na transport gruzu ciężkim sprzętem. - Tak duża inwestycja wymaga ścisłej współpracy z miastem, również w zakresie drogowym. Jesteśmy w trakcie rozmów i czekamy na miejskie ustalenia dotyczące możliwości skomunikowania prac rozbiórkowych - dodała Marta Pośniak.
To informacja trochę na wyrost, bo rozmowy jeszcze się nie zaczęły. - Deweloper dotąd nie zwrócił się do nas, celem uzgodnienia szczegółów takich jak komunikacja w czasie rozbiórki - powiedział nam dzisiaj Tomasz Sikora z Urzędu Miejskiego Wrocławia. Miasto już teraz zapowiada jednak, że w kwestii transportu gruzu nie ustąpi. - Wywóz dużym sprzętem na pewno będzie musiał zostać w jakiś sposób zrekompensowany przez Vastint - zaznaczył Tomasz Sikora.
Vastint konsekwentnie odmawia informacji, jakie ma plany związane z terenm po Arkadach. Mówi tylko, że postawi tu "nowoczesny obiekt wielofunkcyjny", który "przyniesie szereg korzyści społeczności lokalnej, przyciągając mieszkańców i firmy oraz tworząc dynamiczną, atrakcyjną przestrzeń do życia, pracy i spędzania czasu wolnego". Co kryje się pod tymi słowami, nie wiadomo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.