Czternastolatek z Kłodzka najpierw pił alkohol, a potem zabrał ojcu kluczyki od auta. Mając 1,2 promila alkoholu wjechał autem do rzeki. Na szczęście ani jemu, ani nieletniemu pasażerowi nic się nie stało.
Czternastolatek najpierw poza domem spożywał alkohol, po czym bez zgody ojca, zabrał z domu kluczyki, wsiadł za kierownicę auta i postanowił z kolegą wybrać się na przejażdżkę. Jednak bardzo szybko brak odpowiednich umiejętności oraz alkohol krążący w młodym organizmie dały się we znaki, gdyż podczas jazdy pojazd wpadł w poślizg po czym dachował zatrzymując się w rzece.
Dwaj młodzi uczestnicy zdarzenia nie odnieśli poważnych obrażeń i czym prędzej wydostali się z pojazdu i oddalili z miejsca. Badanie zawartości alkoholu w organizmie wykazało, że kierujący miał 1,2 promila. Sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze