Od 30 września w całej Polsce obowiązują nowe zasady korzystania z pomocy medycznej przez Ukraińców, którzy uciekli do naszego kraju przed wojną, ale nie pracują w Polsce i nie płacą składek zdrowotnych. Odtąd nie pojadą już do sanatorium, nie skorzystają z wizyty u dentysty na NFZ ani z finansowej przez państwo rehabilitacji. Lekarzom nie wolno też wystawiać im recept z refundacją - za wszystkie leki muszą płacić 100% ceny.
Chodzi o tych Ukraińców, którzy przebywają w naszym kraju legalnie na podstawie specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Dotąd mogli oni korzystać z pełni świadczeń zdrowotnych w Polsce, mimo że nie płacili tu składek. Od 30 września wszystko się zmienia.
Pierwsza zmiana dotyczy odpłatności za leki. Ukraińcy, którzy nie pracują legalnie w Polsce, nie dostaną już na nie refundacji państwa.
Od 30 września 2025 dla obywateli Ukrainy (powyżej 18 roku życia), których obejmują przepisy specustawy, recepty powinny być wystawiane ze 100% odpłatnością. Wystawienie recepty refundowanej dla osób nieuprawnionych jest zagrożone sankcją - ostrzega Anna Szewczuk-Łebska z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Od dziś Ukraińcy, którzy nie płacą w Polsce składek zdrowotnych tracą także prawo do finansowego przez NFZ:
-- Zmiany dotyczą osób powyżej 18 roku życia. Dzieci są nadal uprawnione do świadczeń wymienionych w pkt 3–11, tak jak dotychczas. Jednocześnie w przypadku, gdy w trakcie udzielania świadczeń pacjent ukończył 18. rok życia, świadczenia te są kontynuowane do zakończenia leczenia - podkreśla NFZ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.