Od końca czerwca trwa budowa czterech przystanków wiedeńskich w naszym mieście. Pod koniec lipca zakończono prace przy pierwszym z dwóch peronów na ulicy Trzebnickiej, a robotnicy przenieśli się na drugą stronę jezdni. Teraz dobiegają również końca prace przy pierwszym przystanku na ulicy Hubskiej - jeśli pogoda dopisze, pasażerowie będą mogli z niego korzystać od najbliższej niedzieli.
Przypomnijmy, budowa przystanków wiedeńskich na ulicach Trzebnickiej (na wysokości Kraszewskiego) i Hubskiej (na wysokości Prudnickiej) ruszyła na przełomie czerwca i lipca.
Najpierw robotnicy pojawili się na ul. Trzebnickiej, gdzie pod koniec lipca zakończyła się budowa pierwszego z dwóch przystanków, oddano peron do użytku i rozpoczęto prace przy bliźniaczym przystanku po drugiej stronie ulicy. Oznacza to, że po torowisku jeżdżą tam teraz kierowcy w kierunku placu Powstańców Wielkopolskich.
- Prace przy budowie drugiego przystanku zgodnie z umową powinny się zakończyć do 10 września, ale wykonawca będzie się starał wykonać je do 1 września - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
>Zobacz, jak na zdjęciach prezentuje się nowy przystanek wiedeński na Trzebnickiej
Dobiegają również końca prace przy pierwszym z dwóch przystanków na ulicy Hubskiej.
- Jeśli tylko warunki atmosferyczne pozwolą (ukończenie układania nawierzchni, jak też oznakowania poziomego wymaga suchej i ciepłej pogody), od najbliżej niedzieli pasażerowie będą mogli korzystać z nowego przystanku wiedeńskiego na ul. Hubskiej - zapowiada Ewa Mazur.
Zmiana organizacji ruchu - polegająca na przejściu z robotami na drugą jezdnię, prowadzącą ruch w kierunku Armii Krajowej - jest planowana w nocy z soboty na niedzielę (9/10 sierpnia).
- Utrudnienia w ruchu związane z budową drugiego przystanku wiedeńskiego odczują zatem kierowcy jadący w kierunku obwodnicy śródmiejskiej (zawężenie jezdni do jednego pasa ruchu) - dodaje Ewa Mazur.
Zakończenie prac zgodnie z umową powinno nastąpić do 10 września, ale jeśli dopiszą warunki atmosferyczne, wykonawca deklaruje ich ukończenie - podobnie jak drugiego peronu przy ul. Trzebnickiej - do 1 września.
Generalnym wykonawcą prac jest firma Rotomat, a koszt budowy przystanków to 443 tys. złotych za perony na Trzebnickiej i 295 tys. złotych za perony na Hubskiej.
Przypomnijmy, że perony na Hubskiej miały powstać już w zeszłym roku, razem z oddanym do użytku jesienią przystankiem przy Teatrze Muzycznym Capitol, ale nie zgłosił się wtedy żaden chętny na zrealizowanie tego przedsięwzięcia. Budowa przystanków wiedeńskich na Trzebnickiej też pierwotnie planowana była na 2013 rok.
Kolejne przystanki wiedeńskie powstaną także przy okazji przebudowy ulicy Krupniczej. Pojawią się one na wysokości skrzyżowania z ulicą Włodkowica - po jednym w każdym kierunku. Gruntowny remont ulicy ruszył w kwietniu.
Dodajmy, że pierwszy przystanek wiedeński we Wrocławiu powstał na ul. Glinianej, pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Gajową i Tomaszowską. Urzędnicy przez wiele miesięcy przyglądali się jak funkcjonuje to rozwiązanie i zdecydowali, że można je wdrażać również w innych lokalizacjach w mieście.
Przystanek wiedeński nie ma tradycyjnego peronu. Pasażerowie nie muszą wchodzić na jezdnię, bo jej poziom jest dostosowany do wysokości chodnika i odpowiednio wybrukowany - nie ma tam też krawężników. Zaś kierowcy zatrzymują się przed wyniesieniem i stojącym tramwajem, w oczekiwaniu aż pojazd zabierze pasażerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze