Nowe tramwaje jak do tej pory woziły pasażerów MPK po Wrocławiu jedynie przez dwa dni - w minioną sobotę i niedzielę. Jak zapewniają przedstawiciele przewoźnika, od przyszłego tygodnia Pesy będą jeździć po naszym mieście również w dni robocze. Dodają, że zakaz wymijania się z nowymi pojazdami dotyczył tylko przejazdów technicznych i obecnie już nie obowiązuje.
W miniony weekend na wrocławskie torowiska - po raz pierwszy - wyjechały kupione przez MPK tramwaje Pesa Twist. Trzy pojazdy wyprodukowane przez bydgoską firmę kursowały w sobotę i niedzielę na linii numer 3.
Dlaczego akurat na tej linii pojawiły się nowe tramwaje? Przedstawiciele MPK tłumaczą, że linia numer 3 została przystosowana do kursowania Pesy, biegnie przez centrum miasta, łączy dwie przeciwległe dzielnice miasta, a przede wszystkim - na jej trasie będzie znajdował się nowy szpital wojewódzki.
- A Pesy to komfort dla niepełnosprawnych - podkreślają przedstawiciele przewoźnika.
Jednak od poniedziałku Pesy z ulic naszego miasta zniknęły. W MPK tłumaczą, że weekendowe kursy były pierwszymi testami nowych wozów z pasażerami (czyli z obciążeniem) i wypadły pomyślnie. Zapewniają, że od przyszłego tygodnia Pesy będą kursować po Wrocławiu także w dni robocze.
MPK: nie ma zakazu mijania
Również w poniedziałek we wrocławskich mediach pojawiła się informacja, że motorniczowie dostali zakaz wymijania się na łukach z nowymi tramwajami. Burzę wywołała kartka z takim zakazem wisząca w jednej z zajezdni.
Przedstawiciele MPK zapewniają jednak, że żadnego zakazu obecnie nie ma.
- Sprawa rozbija się o jedną, nieaktualną karteczkę, która zawisła na zajezdni podczas wczesnych etapów testowania tramwaju Pesa i nie została ściągnięta w odpowiednim czasie. Informacja podana do wiadomości motorniczych kilka tygodni temu wyraźnie dotyczyła mijania się z Pesami podczas odbywania przez nie przejazdów technicznych, tzn. podczas ich testowania. Od czasu przeprowadzenia testów mijania, które zakończyły się powodzeniem, informacja ta jest już nieaktualna, o czym najlepiej świadczy fakt, że w miniony weekend Pesa obsługiwała linię nr 3 i bez problemów mijała się z innymi pojazdami - podkreślają pracownicy przewoźnika.
W MPK dodają, że systematycznie, gdy do Wrocławia przyjadą kolejne nowe tramwaje, liczba linii obsługiwanych przez Pesy będzie zwiększana.
Problemy z krawężnikami
Przypomnijmy, w grudniu zeszłego roku MPK podpisało umowę z firmą Pesa na zakup sześciu tramwajów. Kilka miesięcy później poinformowano, że bydgoski producent, oprócz zamówionych wcześniej sześciu pojazdów, dostarczy do końca 2015 roku jeszcze dwa kolejne tramwaje.
Pierwszy z ośmiu tramwajów Pesa Twist przyjechał do Wrocławia w czerwcu. Jednak bardzo szybko okazało się, że pojazd od razu nie wyjedzie na wrocławskie torowiska.
- Pierwszy wstępny przejazd tramwaju pokazał, że są punkty, w których tramwaj znajduje się zbyt blisko krawężnika przystanku - tłumaczyła Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy MPK.
W drugiej połowie czerwca ruszyły oficjalne testy tramwajów Pesa Twist, a na początku lipca rozpoczęła się korekta przystanków.
Nowoczesny i ergonomiczny tramwaj
Pesa Twist jest w pełni niskopodłogowa i klimatyzowana, ma podświetlane wejścia i specjalnie zaprojektowany przód pojazdu, który przy ewentualnym zderzeniu z pieszym zapobiegnie jego przedostaniu się pod koła tramwaju. Wewnątrz zainstalowano ładowarki USB i system zapachowy.
- To bardzo nowoczesny i ergonomiczny tramwaj, wyposażony w bardzo dużo udogodnień dla pasażerów. Będzie też dużo bezpieczniejszy, bo posiada najnowocześniejsze systemy wspomagania kierujących, ostrzegające przed zbliżaniem się do przeszkody - podkreśla Jolanta Szczepańska, prezes MPK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze