Od środy 6 sierpnia wszyscy kierowcy, którzy zapłacą za postój w strefie płatnego parkowania, ale nie zdążą odjechać przed upływem opłaconego czasu, będą płacić niższą karę - nie 50, a 30 złotych. Natomiast ci, którzy w ogóle nie będą mieć za szybą biletu parkingowego, zapłacą tyle samo, co do tej pory.
W lipcu Rada Miejska przyjęła zmiany w uchwale dotyczącej płatnego parkowania we Wrocławiu. Jedna z nich związana jest z opłatą dodatkową za brak ważnego biletu parkingowego. W środę 6 sierpnia przyjęte przez rajców zmiany weszły w życie.
Dzięki decyzji radnych te osoby, które przekroczą czas określony na wydruku z parkometru lub opłacony telefonem komórkowym, zapłacą niższą niż do tej pory karę: 30 zamiast 50 złotych.
- Zmiana ta jest propozycją wprowadzenia zróżnicowanych wysokości opłat dodatkowych nakładanych na użytkowników drogi, rozgraniczających użytkowników drogi, którzy nie uiścili opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego od użytkowników drogi, którzy uiścili opłatę za parkowanie pojazdu samochodowego, ale upłynął opłacony czas parkowania określony na wydruku z parkometru lub czas parkowania opłacony telefonem komórkowym - tłumaczą autorzy zmian.
Innymi słowy: ci, którzy w ogóle nie będą mieć biletu parkingowego, nadal będą musieli zapłacić 50 złotych kary. Natomiast ci, którzy za postój zapłacą, ale nie zdążą odjechać przed upływem opłaconego czasu, dostaną karę niższą.
- Nowelizacja uchwały parkingowej premiuje kierowców, którzy opłacili czas postoju, ale został on przekroczony - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Ponadto, od 1 września użyty w uchwale wyraz "parkowanie" zostanie zastąpiony wyrazem "postój", za wyjątkiem zwrotu "strefa płatnego parkowania". To z kolei efekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze