Reklama

Od tego zależy jego życie!

30/06/2021 10:24

Od zebrania tych pieniędzy zależy jego życie, a licznik od wielu dni stoi mniej więcej na tym samym poziomie. O 6-letnim Jerzyku pisaliśmy już niejednokrotnie, jednak postanowiliśmy to zrobić jeszcze raz, ponieważ sytuacja jest dramatyczna: zostało zaledwie kilka dni do operacji, która ma uratować chłopca, a wciąż brakuje aż 48 procent niezbędnej sumy!

6-letni Jerzyk Żerko ma złożoną wadę serca oraz zespół Goldenhara, czyli zespół wad wrodzonych: oprócz wady serca dochodzi wada słuchu i układu twarzoczaszki. Przez swoje krótkie, 6-letnie życie chłopiec odwiedził mnóstwo lekarzy, a ból stał się jego nieodłącznym towarzyszem.


Lekarze w Genewie dali mu szansę na życie – podjęli się skomplikowanej operacji i jako jedynym udało im się naprawić zastawkę, której wcześniejsze próby zrobienia w kraju nie przyniosły efektów.


Jerzyk na dniach powinien przejść drugą operację, również w Genewie. Lekarze chcą podnieść natlenianie krwi, które jest dla chłopca skrajnie niskie i zagrażające życiu.

Reklama

Na pierwszą operację udało się zebrać niezbędną sumę (800 tys. zł), na drugą niestety wciąż nie. Na portalu siepomaga.pl, gdzie gromadzone są pieniądze, nadal brakuje jeszcze ponad 400 tys. zł. A koniec zbiórki i operacja za kilka dni!


 


- Jestem przerażona. Musimy się w lipcu pojawić w Genewie na kolejną operację serduszka Jerzyka, a wciąż nie mamy potrzebnej kwoty. Jego serce jest coraz słabsze, saturacje dramatycznie niskie. Lecimy na oparach, tak się dłużej nie da… - czytamy dramatyczny apel mamy Jerzyka na portalu siepomaga.pl.

Reklama

Znajomi i nieznajomi rodziny Jerzyka starają się rozpropagować zbiórkę, żeby usłyszało o niej jak najwięcej osób. W ubiegłym tygodniu w tym celu zagrała na lubińskim rynku Młodzieżowa Orkiestra Miasta Lubina „Cuprum Band”. A obecnie właśnie trwa rajd rowerowy. Marcin Bulerski i Paweł Szkodziński wyruszyli na rowerach w 800-kilometrową trasę. Dziś o godzinie 16 finał w Gdańsku.



- Udostępniajcie! Trzymajcie za nas kciuki, a co najważniejsze – POMÓŻCIE JERZYKOWI, bo to on jest prawdziwym bohaterem! PS Jak uda nam się zebrać cała kwotę, to w lipcu pokonamy na rowerach kolejne 400 km, by Wam podziękować! – piszą Marcin i Paweł.

Reklama

Każda złotówka się liczy, może uratować życie dzielnego 6-latka. Pieniądze można wpłacać poprzez platformę siępomaga.pl. Szczegóły można znaleźć TUTAJ.


MRT/lubin.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości