Choć znaki drogowe już od kilku tygodni informują o odcinkowym pomiarze prędkości na alei Jana III Sobieskiego we Wrocławiu, urządzenia mające rejestrować czas przejazdu samochodów wciąż nie działają. Operator systemu tłumaczy, że Tauron wciąż nie podłączył prądu do ich urządzeń.
- Jesteśmy na ostatniej prostej - powtarza od kilku miesięcy Główny Inspektorat Transportu Drogowego. - Nadal czekamy na podłączenie prądu przez Tauron. Nie potrafię wskazać konkretnego terminu, kiedy zostanie pomiar uruchomiony - mówi nam dziś jego rzecznik, Wojciech Król.
Tauron się nie spieszy, bo - zgodnie z umową zawartą z drogowcami - czas na podłączenie prądu ma do stycznia przyszłego roku. Jeszcze niedawno zapowiadał, że zrobi to szybciej - w maju 2024. Ale nie zrobił, a dziś na nasze pytania związane z odcinkowym pomiarem prędkości w ogóle już nie odpowiada.
System odcinkowego pomiaru prędkości ma rejestrować moment wjazdu i wyjazdu samochodów na 2,5-kilometrowy odcinek między mostem nad Widawą (niedaleko Korony), a wiaduktem koło Lidla na Zakrzowie. Na całym tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. Kierowcy, którzy przejadą szybciej, automatycznie dostaną mandaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze