Choć Śląsk Wrocław odpadł już w ćwierćfinale, nie wyjedzie z Lublina bez zwycięstwa. Jan Wójcik w piękny sposób uhonorował pamięć swego legendarnego ojca i wygrał konkurs wsadów odbywający się przy okazji Suzuki Pucharu Polski. W finałowej rundzie, Jan wystąpił w koszulce taty.
Już niemalże tradycją jest, że przy okazji turnieju o Puchar Polski, odbywa się Konkurs Wsadów. Jego zasady polegają na tym, że zawodnicy biorący udział w konkursie wykonują jak najefektowniejsze wsady, oceniane przez pięciu sędziów w skali punktowej do 10. Konkurs podzielony jest na pierwszą rundę oraz rundę finałową, do której awansuje trzech najlepszych zawodników. W obu rundach koszykarze wykonują po dwa wsady.
W tym roku do rywalizacji w przystąpiło sześciu zawodników, w tym dwóch reprezentantów Śląska Wrocław – Jan Wójcik oraz Elijah Stewart. Pierwszą rundę w znakomitym stylu wygrał zawodnik Trefla Sopot Darious Moten (98 pkt). W finale dołączyli do niego Wójcik, a także ubiegłoroczny triumfator, Thomas Davis z Pszczółki Startu Lublin (obaj po 96 pkt). Elijah Stewart zajął miejsce czwarte, przegrywając awans do finału o 2 pkt.
Runda finałowa należała już w pełni do Jana Wójcika. Co więcej, młody koszykarz wystąpił w niej w koszulce swojego ojca, który słynął chociażby właśnie z pięknych wsadów. Ta dodatkowa presja nie pokonała Jana. Obie jego finałowe próby ocenione zostały na 49 pkt i z łącznym wynikiem 98 pkt, wyprzedził Thomasa Davisa o 6 pkt oraz Dariousa Motena o 12 pkt.
Pierwsza runda
Runda finałowa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze