Niespełna rok trwała budowa Odrarium we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. Pod koniec sierpnia obiekt otwarto, a zwiedzający mają już do dyspozycji główny szlak, wiodący od źródeł Odry aż do jej ujścia. Ekspozycje wciąż są rozbudowywane, przybywają kolejne gatunki ryb, a w planach jest wzbogacenie terenu o urządzenia edukacyjne.
W miniony weekend pierwsi goście odwiedzili Odrarium we wrocławskim ZOO.
- Zwiedzający mają już do dyspozycji główny szlak, wiodący od źródeł Odry w Górach Odrzańskich, w Czechach, poprzez zbiorniki imitujące rzekę główną z Odrą środkową, starorzecze Odry i aż do jej ujścia, do Zalewu Szczecińskiego - wyliczają przedstawiciele ogrodu zoologicznego.
Ekspozycje w Odrarium wciąż są rozbudowywane i wzbogacane. Przybywają kolejne gatunki ryb, trwa obsadzanie basenów i terenu przyległego roślinami charakterystycznymi dla nadodrza.
- W planach jest jeszcze wzbogacenie terenu o różne urządzenia edukacyjne. Zwiedzający mogą zaglądać też do podziemi, gdzie pracują urządzenia techniczne: pompy i filtry utrzymujące naszą Odrę przy życiu - dodają w ZOO.
>Zobacz zdjęcia z otwarcia Odrarium
Do basenu górnej Odry trafią pstrągi, lipienie i głowacice. W środkowej Odrze pływać będą karpie, leszcze, bolenie, szczupaki. W starorzeczu zamieszkają liny, wzdręgi i ukleje. A przy ujściu do Zalewu Szczecińskiego eksponowane będą ryby wód słonawych, m.in. flądry, czyli stornie.
Dzięki Odrarium każdy gość wrocławskiego ogrodu zoologicznego będzie mógł dokładnie poznać ekosystem Odry.
- Choć ogród zoologiczny kojarzy się ze zwierzętami egzotycznymi, to w myśl powiedzenia swego nie znacie, cudze chwalicie chcemy wzbogacić kolekcję akwarium o nową, zewnętrzną ekspozycję rodzimej fauny i flory. Celem jaki nam przyświecał było przybliżenie zwiedzającym rzeki Odry, od jej źródeł aż po ujście do morza – tłumaczą przedstawiciele ZOO.
Kompleks składa się z czterech basenów, a pomiędzy zbiornikami wodnymi zaplanowano ścieżkę edukacyjną dla młodszych gości ZOO, dzięki której będzie można poznać historię Odry i jej wykorzystywaniu na przestrzeni dziejów, dowiedzieć się więcej o aspektach środowiskowych i skażeniach, a nawet o tym, jak działają filtry do oczyszczania wody.
Cała inwestycja opiewa niemal na 3,3 mln złotych, z czego 2,8 mln zł to dotacja z wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze