Reklama

Oferował spłatę długów za wyprowadzkę z Wrocławia. Może posiedzieć nawet 8 lat

19/04/2017 14:48

Wrocławski sąd zdecydował, że Krzysztof P., który przez prawie 3 lata utrzymywał się z wykorzystywania ubogich mieszkańców Wrocławia, najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Mężczyzna, wykorzystując trudną sytuację finansową wrocławian, oferował spłatę długów w zamian za wyprowadzkę z Wrocławia. Za zarzucane mu czyny grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Krzysztof P. od stycznia 2004 do listopada 2016 roku działając z co najmniej trzema innymi osobami, miał wyłudzić mieszkania o łącznej wartości ponad 1,4 mln złotych. Śledczy ustalili, że działające z w zmowie z oskarżonym osoby odkupiły od Agencji Mienia Wojskowego w atrakcyjnej cenie (8-30 tys. zł) lokale mieszkalne w niewielkiej wsi Potok (woj. lubuskie). Współoskarżeni pieniądze na zakup lokali mieli dostać bezpośrednio od oskarżonego. Następnie Krzysztof P. dzięki znajomościom we wrocławskich spółdzielniach mieszkaniowych ustalił dane osób, które znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Oskarżony oferował im pomoc w spłacie zadłużenia w zamian za podpisanie umowy zamiany lokali mieszkaniowych. Zadłużeni wrocławianie w zamian za pomoc mieli przenieść się do mieszkań w miejscowości Potok.


Jak ustalili śledczy, w umowach notarialnych ceny wrocławskich nieruchomości zostały celowo zaniżane, a ceny mieszkań w Potoku zawyżane. Dodatkowo w prokuraturze dowiadujemy się, że w dużej części umów z pokrzywdzonymi Krzysztof P. lub jego współpracownicy zobowiązywali się do uiszczenia na rzecz swoich ofiar dopłaty, w kwocie odpowiadającej różnicy wartości zamienianych mieszkań. Sygnatariusze umowy ze zobowiązań tych nie wywiązali się do dziś.

Reklama

Śledczy ustalili, że wrocławskie mieszkania nabywane przez oskarżonego były remontowane, a następnie sprzedawane na wolnym rynku po cenach dużo wyższych niż te z umów. Prokuratura, biorąc pod uwagę wysokość uzyskanych w ten sposób dochodów oraz to, że oskarżony z wykorzystywania trudnej sytuacji materialnej swoich ofiar uczynił sobie stałe źródło dochodu, zwróciła się do sądu z wnioskiem 3-miesięczny areszt dla oskarżonego. Sąd przychylił się do wniosku.


Krzysztofowi P. za doprowadzenie innych osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia ich w błąd grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości