Wprawdzie nad Wrocławiem pełnia Księżyca była w czwartek, jednak zachmurzone niebo sprawiło, że nie mogliśmy zobaczyć go w pełnej okazałości. W piątek pogoda pozwoliła nadrobić zaległości. A było warto!
Wielkość Księżyca widzianiego przez nas zmienia się przez to, że ma on eliptyczną orbitę - tzn. jego odległość względem Ziemi zmienia się w ciągu miesiąca. Odległość jest mierzona od środka Księżyca do środka Ziemi i waha się między 356 500 km a 406 700. W piątek było to zaledwie 360 024 km i dlatego moglliśmy zobaczyć Księżyc jako wielką kulę.
Przez najbliższe dni będzie zanikał bo idzie w stan nowiu, kiedy jest niewidoczny. Następna pełnia Księżyca będzie za 29 dni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze