W środę w całej Lidze Siatkówki Kobiet zostaną rozegrane ostatnie mecze fazy zasadniczej sezonu 2017/2018. W swoim spotkaniu - Impel Wrocław podejmie w Hali Orbita Polski Cukier Muszyniankę Muszyna.
Dla Impelu Wrocław może to być spotkanie o uniknięcie gry w barażach o pozostanie w LSK. Może być - pod warunkiem, że uda się pokonać rywalki z Muszyny. W innym przypadku trzeba będzie patrzeć na wyniki konfrontacji Legionovii Legionowo, Budowlanych Toruń i Pałacu Bydgoszcz. Wrocławianki na razie zajmują dziesiątą - ostatnią bezpieczną - lokatę z 25 punktami, a za nimi są Legionovia (24), Budowlane (24) - obie w strefie barażowej i zajmujący miejsce spadkowe Pałac (22).
W najbliższym meczu Impelek boiskowego faworyta wskazać nie jest trudno i będzie to zespół przyjezdny. Muszynianka zajmuje obecnie siódme miejsce z dorobkiem 36 punktów. Ma szansę na awans o jedno miejsce wyżej, a to dałoby zespołowi z Małopolski szansę na walkę o piątą pozycję, dającą szansę na grę w europejskich pucharach. Oba zespoły będą zatem zdeterminowane, by wygrać ten mecz.
Impelki będą miały nieco utrudnione zadanie. Od kilku meczów nie potrafią wykorzystać swojej dobrej gry. Wrocławianki często prowadzą w poszczególnych setach, a zwycięstwo ucieka im w ostatnim fragmencie partii. Sztab szkoleniowy próbuje zapobiegać takim sytuacjom, odtwarzając te fragmenty gry podczas treningów. Dużym atutem Impelek może być zagrywka i atak - ale tylko pod warunkiem, że będą wykorzystywać swoją siłę i spryt tak, jak zakładają przedmeczowe ustalenia. Z kolei drużyna z Muszyny w tym sezonie spisuje się na miarę oczekiwań. Liderką jest atakująca Monika Bociek, która jest także najlepiej punktującą zawodniczką drużyny trenera Serwińskiego. Na środku siatki dobre występy notuje się Maja Savić, która jest także mocnym punktem zespołu. Na skrzydle punktuje Aleksandra Wójcik, dla której ten sezon może być jednym z lepszych w karierze.
Pierwszy mecz pomiędzy Impelem a Muszynianką zakończył się zwycięstwem gospodyń tamtego spotkania (3:1). W środę przyjezdne będą z pewnością chciały powtórzyć ten sukces. W szeregach Impelu nie brakuje jednak wiary w ostateczne zwycięstwo gospodyń. - Środowy mecz z Muszyną jest dla nas spotkaniem o wszystko, dlatego motywacji u nas w zespole nie brakuje. Wierzymy w wygraną i z takim celem wyjdziemy na parkiet Orbity. Cieszymy się, że to spotkanie gramy u siebie i mamy nadzieje, ze kibice pomogą nam w zwycięstwie - mówi Maria Stenzel, libero wrocławskiej drużyny.
Dodajmy, że jeśli Impel przegra, a swoich spotkań nie wygrają Legionovia i Budowlane Toruń, to wrocławianki i tak mogą pozostać na dziesiątym miejscu. Ostatni mecz rundy zasadniczej Ligi Siatkówki Kobiet, w którym Impel zagra z Muszynianką Muszyna odbędzie się w środę (11 kwietnia) o godzinie 18 w Hali Orbita. Bilety dostępne są w sprzedaży internetowej i w punktach stacjonarnych STS i EMPiK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze