Na zakończenie sezonu 2009/2010 Wrocławski Teatr Pantomimy przygotował dla swoich widzów niespodziankę. 1 lipca o godzinie 18.00 na Alei Dębowej będzie można obejrzeć za darmo dwa przedstawienia - „Zaszafienie” oraz „Jiu-jitsu, czyli jak umierają małe dziewczynki".
Premiera spektaklu Jacka Aumüllera i Krzysztofa Roszko odbyła się w klubie Bezsenność. Tematem "Zaszafienia" jest Człowiek - jednostka, uwikłany w swojej bezwiednej i naiwnej rzeczywistości w wir zdarzeń życia codziennego, niekoniecznie wyreżyserowanego i akceptowanego przez niego samego. Przyczyną tego uwikłania jest współczesny świat, w którym dominuje konsumpcja agresywnie sprzedawana przez media. Proces ten pozbawia jednostkę wrażliwości, ogranicza rozwój jej wyobraźni i prowadzi do znieczulicy i zaburzeń emocjonalnych.
Natomiast, przedstawienie „Jiu-jitsu, czyli jak umierają małe dziewczynki” to etiuda ruchowa, której koncept zrodził się po lekturze wiersza poetki Katarzyny Zdanowicz „Jak umierają małe dziewczynki”. Opowiada o niemożności poradzenia sobie z własną kobiecością. Ruch staje się pretekstem do pokazania fizyczności okaleczonej: sprowadzonej do gestu i póz, z których układamy nasze codzienne komunikaty.
W przedstawieniu Agnieszki Charkot wykorzystane zostają podstawowe techniki pantomimy klasycznej, kontakt improwizacja oraz elementy tańca współczesnego. Różnorodność faktury ruchu oraz stosowanych technik umożliwia tworzenie „ruchowego kolażu” opartego w głównej mierze na ciągu asocjacji. Pomocą w ułożeniu choreografii służyli młodym aktorkom starsi koledzy z Wrocławskiego Teatru Pantomimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze