Kolejny miłośnik szybkiej jazdy wpadł w ręce policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego dolnośląskiej komendy. Mężczyzna pędził Mercedesem przez jedną z podwrocławskich miejscowości ponad 110 km/h, stwarzając duże zagrożenie dla siebie i innych osób. Za to wykroczenie 31-latek stracił praw jazdy na trzy miesiące.
- 13 września około godz. 9.00 w Mirkowie funkcjonariusze zespołu ds. zwalczania agresywnych zachowań na drodze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zauważyli mercedesa jadącego z prędkością ponad 110 km/h. W miejscu tym z uwagi na obszar zabudowany obowiązuje organicznie prędkości do 50 km/h – relacjonuje st. asp. Wojciech Jabłoński z KWP we Wrocławiu.
W związku z tym policjanci zatrzymali samochód do kontroli. Okazało się, że za kierownicą siedzi 31-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego. Za popełnione wykroczenie policjanci nałożyli na kierującego mandat w wysokości 500 zł oraz 10 punktów karnych. Zgodnie z przepisami, mężczyzna musiał „pożegnać” się również z prawem jazdy, które będzie mógł odzyskać dopiero po 3 miesiącach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze