Wrocławscy policjanci namierzyli kolejnego kierowcę, który w terenie zabudowanym pędził z nadmierną prędkością prędkość. Tym razem kierujący karawanem jechał w terenie zabudowanym 120 km/h. Mężczyzna nie tylko stracił prawo jazdy, ale również za popełnione wykroczenie dostał mandat w wysokości 400 złotych i 10 punktów karnych.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, z zespołu do walki z agresywnymi zachowaniami na drodze zatrzymali kierującego karawanem, który zlekceważył przepisy ruchu drogowego i w terenie zabudowanym znacznie przekroczył dozwoloną prędkość.
- Policjanci zauważyli pędzącego samochodem marki mercedes vito, który we Wrocławiu na moście Milenijnym, poruszał się z prędkością 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h. Po zatrzymaniu okazało się, że autem należącym do firmy pogrzebowej kieruje 27-letni mężczyzna. Kierowca w chwili zatrzymania wykonywał swoje obowiązki - relacjonuje Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.
- W związku z poruszaniem się o 60 km/h za szybko w terenie zabudowanym funkcjonariusze zatrzymali kierującemu dokument prawa jazdy, a za popełnione wykroczenia nałożyli mandat w kwocie 400 złotych oraz 10 punktów karnych - podkreślają funkcjonariusze.
Przypominamy, że zgodnie z nowymi przepisami kierowcom, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, prawo jazdy zostanie odebrane bezpośrednio przez kontrolującego ich policjanta. Następnie zostanie ono przesłane do właściwego starosty, który - wydając decyzję administracyjną - formalnie zatrzyma ten dokument - za pierwszym razem na 3 miesiące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze