Szalona jazda furgonetką mogła doprowadzić do tragedii. Rajd na drodze koło miejscowości Góra uwiecznił jeden z wyprzedzanych kierowców. Policja nie miała trudności z namierzeniem sprawcy.
Kierowca furgonetki dacia stanie przed sądem za brawurową jazdę. 66-latek wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością, niebezpiecznie wyprzedzając sznur aut na wąskiej drodze w miejscowości Kruszyniec (gmina Góra). Dacia wyprzedzała na trzeciego, zmuszała innych kierowców do gwałtownego hamowania. Jednym z aut, na które jechała furgonetka podróżowała kobieta z trójką małych dzieci. Tylko dzięki jej refleksowi nie doszło do czołowego zderzenia i rozpędzona dacia o włos minęła samochód.
- Ponadto w jednym z wyprzedzanych samochodów, jechało również małżeństwo z 9-letnim synem. Nieodpowiedzialny kierowca nie zatrzymał się, lecz z jeszcze większą prędkością odjechał w stronę Góry - relacjonuje mł. asp. Małgorzata Nieborak z policji w Górze.
Nagranie z wyczynami 66-letniego mieszkańca Góry dostarczył kilka dni temu górowskiej policji kierowca jednego z wyprzedzanych samochodów. Policjanci szybko namierzyli lekkomyślnego kierowcę.
- Mężczyzna został wezwany do komendy, gdzie usłyszał zarzut spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za rażące wykroczenie w ruchu drogowym mężczyzna teraz odpowie przed sądem - przekazuje Małgorzata Nieborak.
Przejazd potencjalnego mordercy za kierownicą uwiecznił jeden z wyprzedzanych kierowców:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze