Od poniedziałku nowe tramwaje Pesa Twist jeżdżą po stolicy Dolnego Śląska także w dni robocze - wcześniej można je było spotkać tylko w weekendy. - To bardzo ładny i wygodny tramwaj. Pesy są nawet fajniejsze niż Skody - chwalą pasażerowie.
W połowie sierpnia na wrocławskie torowiska - po raz pierwszy - wyjechały kupione przez MPK tramwaje Pesa Twist. Trzy pojazdy wyprodukowane przez bydgoską firmę kursowały w weekend 15-16 sierpnia na linii numer 3. Potem na cały tydzień nowe wozy z ulic naszego miasta zniknęły.
Pojawiły się znów w miniony weekend, a od poniedziałku zaczęły kursować po Wrocławiu codziennie.
- Bardzo ładny tramwaj. Jest czysto i wygodnie. Moim zdaniem Pesy są nawet fajniejsze niż Skody - mówi pani Beata, która w poniedziałek rano po raz pierwszy jechała nowym pojazdem kupionym przez MPK.
- A Pesy to komfort dla niepełnosprawnych - podkreślają przedstawiciele przewoźnika.
Problemy z krawężnikami
Przypomnijmy, w grudniu zeszłego roku MPK podpisało umowę z firmą Pesa na zakup sześciu tramwajów. Kilka miesięcy później poinformowano, że bydgoski producent, oprócz zamówionych wcześniej sześciu pojazdów, dostarczy do końca 2015 roku jeszcze dwa kolejne tramwaje.
Pierwszy z ośmiu tramwajów Pesa Twist przyjechał do Wrocławia w czerwcu. Jednak bardzo szybko okazało się, że pojazd od razu nie wyjedzie na wrocławskie torowiska.
- Pierwszy wstępny przejazd tramwaju pokazał, że są punkty, w których tramwaj znajduje się zbyt blisko krawężnika przystanku - tłumaczyła Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy MPK.
W drugiej połowie czerwca ruszyły oficjalne testy tramwajów Pesa Twist, a na początku lipca rozpoczęła się korekta przystanków.
Nowoczesny i ergonomiczny tramwaj
Pesa Twist jest w pełni niskopodłogowa i klimatyzowana, ma podświetlane wejścia i specjalnie zaprojektowany przód pojazdu, który przy ewentualnym zderzeniu z pieszym zapobiegnie jego przedostaniu się pod koła tramwaju. Wewnątrz zainstalowano ładowarki USB i system zapachowy.
- To bardzo nowoczesny i ergonomiczny tramwaj, wyposażony w bardzo dużo udogodnień dla pasażerów. Będzie też dużo bezpieczniejszy, bo posiada najnowocześniejsze systemy wspomagania kierujących, ostrzegające przed zbliżaniem się do przeszkody - podkreśla Jolanta Szczepańska, prezes MPK.
Pierwsze sześć tramwajów kosztowało miasto prawie 50 mln złotych.
A Wy jechaliście już nowymi tramwajami? Jeśli tak, podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze