W poniedziałek do Wrocławia przyjechał Ryszard Petru. Szef partii Teraz na ulicy Oławskiej zbierał podpisy pod obywatelskim projektem, który miałby przywrócić możliwość swobodnego handlu w niedzielę. Pracownicy sklepów z zamian mieliby mieć gwarancję co najmniej dwóch wolnych niedziel w miesiącu.
Petru powołuje się na dane Biura Analiz Sejmowych, z których wynika, że po wprowadzeniu zakazu handlu w wybrane niedziele średnie obroty małych sklepów spadły nawet o 20-30%, 15 tys. placówek zamknęło swoją działalność, a 35 tys. studentów straciło możliwość dorabiania w weekendy.
– Osoby, które uważają, że nie trzeba robić zakupów w niedzielę, niech ich nie robią. Jeżeli pracownicy chcą mieć wolne dwie niedziele w miesiącu, będą miały je zagwarantowane w kodeksie pracy – mówił Ryszard Petru , który zaznaczał, że w 21 krajach Europy nie obowiązuje niedzielny zakaz handlu. – Poza Austrią i Niemcami w pozostałych krajach Europy albo nie ma żadnych ograniczeń, albo obowiązuje handel do 12:00. Polska jest jednym z niewielu krajów o tak restrykcyjnym prawie, a w 2020 roku zgodnie z przyjętej przez PiS ustawą, wszystkie niedziele byłby niehandlowe – tłumaczył. Aby projekt partii Teraz trafił do sejmu, inicjatorzy pomysłu muszą uzbierać 100 tys. podpisów.
Ryszard Petru podczas poniedziałkowej konferencji na Dolnym Śląsku odnosił się też do spraw ogólnokrajowych. Proponował, żeby rząd 13 mld zł zaplanowanych na „trzynastki” dla emerytów przeznaczył na podwyżki dla nauczycieli, a także apelował o to, żeby politycy, składając przedwyborcze obietnice wyjaśniali, skąd wezmą na nie pieniądze.
– Każda odpowiedzialna partia polityczna powinna pokazać źródła finansowania wszystkich rozwiązań razem wziętych: i „Piątki Kaczyńskiego”, i podwyżek dla nauczycieli. Polacy muszą wiedzieć, skąd weźmiemy na to pieniądze. Czy będzie to skok na OFE, podwyżki podatków, czy może oszczędności w programach społecznych i inwestycyjnych – komentował Petru .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze