Reklama

Pierwsze zimowe transfery Śląska Wrocław - w klubie na dłużej zostanie trener Tadeusz Pawłowski i Piotr Celeban

21/12/2014 00:00

Działacze Śląska Wrocław przygotowali dla kibiców drużyny efektowny prezent na święta. Namówili trenera Tadeusza Pawłowskiego i jednego z najważniejszych piłkarzy zespołu Piotra Celebana do przedłużenia kontraktów z klubem.

Dotychczasowa umowa trenera Pawłowskiego ze Śląskiem obowiązywała do czerwca 2015 r. Ale pod wodzą szkoleniowca wrocławscy piłkarze przez niecały rok zrobili ogromne postępy, co przyniosło owoce w postaci zasłużonej pozycji wicelidera Ekstraklasy na koniec 2014 r. I dla działaczy klubu priorytetem stało się, aby zatrzymać trenera Tadeusza Pawłowskiego na dłużej w Śląsku. Dlatego skorzystali z zapisu w kontrakcie trenera, który pozwalał automatycznie przedłużyć umowę o kolejny rok. - Praca trenerska w Śląsku była od zawsze moim marzeniem. Jestem ogromnym szczęściarzem, że przez ostatnie miesiące mogłem to marzenie realizować. Cieszę się, że będę mógł to robić nadal, na dodatek w gronie fantastycznych osób, które spotkałem we Wrocławiu - opowiada zadowolony Tadeusz Pawłowski na stronie internetowej wrocławskiego Śląska.



Jego trenerska przygoda ze Śląskiem Wrocław rozpoczęła się w lutym br., gdy przejął porozbijany i grający coraz gorzej zespół z rąk zwolnionego Stanislava Levego. I z zespołem zaczęły dziać się rzeczy mocno zaskakujące. Bo dołujący Śląsk z meczu na mecz grał coraz lepiej. W poprzednim sezonie nie zdążył co prawda odrobić strat i nie zakwalifikował się do grupy walczącej o medale Ekstraklasy. Ale grupę spadkową wygrał w cuglach, dając też przedsmak tego, na co Śląsk może być stać w kolejnych rozgrywkach. I faktycznie, jesienią Śląsk był największym zaskoczeniem ligi, a to, że wrocławianie zakończyli rok jako wicelider Ekstraklasy, to ich w pełni zasłużony sukces. A to ogromna zasługa także pracy wykonanej przez trenera Tadeusza Pawłowskiego i jego sztab szkoleniowy. Zresztą, liczby mówią same za siebie - w 33 meczach prowadzony przez niego Śląsk wygrał 17 razy, 11 spotkań zremisował, a tylko pięć przegrał. I nic dziwnego, że trener Wisły Kraków Franciszek Smuda rozmawiając z Tadeuszem Pawłowskim krótko przed meczem obu drużyn powiedział z uznaniem: “Aleś mannschaft (po niemiecku zespół - red.) zbudował!”.



Pewne jest też, że w Śląsku na dłużej zostanie obrońca Piotr Celeban. Gdy przed sezonem wrócił do Wrocławia, podpisał kontrakt na rok, do czerwca 2015 r. Ale działacze klubu namówili Celebana, aby dłużej reprezentował barwy drużyny, proponując mu umowę do czerwca 2017 r. Piłkarz zgodził się na tę propozycję, a Śląsk zapewnił sobie na kilka lat usługi jednego z najlepszych środkowych obrońców w Polsce. W sprawie popularnego "Celika" trzeba jeszcze dopiąć formalności, bo piłkarz - podobnie jak jego koledzy z drużyny - cieszy się urokami zimowego urlopu. Ale prezes Śląska Paweł Żelem jest z zawodnikiem po słowie i kontrakt zostanie podpisany, gdy Śląsk wróci do treningów.



Jesienią Piotr Celeban był jednym z najważniejszych elementów układanki trenera Pawłowskiego, zaliczając 20 meczów i jednego gola.
Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości