W piątek rano w szpitalu tymczasowym przy ul. Rakietowej hospitalizowanych było już aż 92 pacjentów. Uruchomiony nieco ponad tydzień temu pierwszy moduł, umożliwia przyjęcie 95 chorych. W związku ze stale rosnącą liczbą nowych przypadków COVID-19, placówka uruchomiła właśnie kolejny moduł z łóżkami dla pacjentów.
Wrocławski szpital tymczasowy zapełnia się w zastraszającym tempie. Po tygodniu działania zajętych było już ponad 90% miejsc dla pacjentów z COVID-19. W piątek rano w szpitalu było już 92 pacjentów.
Do tej pory w szpitalu czynny był tylko jeden moduł na 95 osób. W związku ze stale rosnącą liczbą chorych zarządca obiektu zdecydował się na otwarcie drugiego modułu. Obecnie przy Rakietowej przygotowane są już miejsca dla w sumie 128 pacjentów z COVID-19.
Na razie do szpitala tymczasowego przewożeni są pacjenci w stanie średnim tzn. wymagający hospitalizacji, ale nie intensywnej terapii. W przypadku nagłego pogorszenia się stanu zdrowia, pacjenci z Rakietowej przewożeni są do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego – w piątek rano wolnych było tam już tylko 5 z 20 respiratorów przeznaczonych dla zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.
Wrocławski szpital tymczasowy docelowo ma pomieścić nawet 450 pacjentów. W rezerwie przygotowany jest tam oddział intensywnej terapii z 50 respiratorami. Miejsca te będą uruchamiane w przypadku deficytu wolnych łóżek i respiratorów w szpitalach stacjonarnych.
Statystyki Ministerstwa Zdrowia wskazują na to, że sytuacja epidemiczna w Polsce zbliżyła się do tej, z którą mieliśmy do czynienia na początku listopada ubiegłego roku, czyli w szczycie drugiej fali epidemii. W czwartek w kraju zanotowano ponad 27,2 tys. nowych zakażeń – to drugi wynik od początku epidemii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze