Jeśli pogoda dopisze, pierwszy fragment Alei Wielkiej Wyspy może zostać otwarty już za trzy miesiące. Chodzi o odcinek łączący ulicę Dembowskiego na Sępolnie z ulicą Olszewskiego na Biskupinie.
Prace na tym właśnie odcinku są dziś najbardziej zaawansowane. Robotnicy właśnie wysypują tam ostatnie warstwy kruszywa. - Później przyjdzie już czas na masę bitumiczną. Teraz pojawią się jej dwie warstwy. Trzecia, ostatnia, zostanie wylana już przed samym otwarciem całej drogi - zapowiada Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji. - Dużo zależy od pogody, ale otwarcie tego odcinka Alei Wielkiej Wyspy jeszcze w tym roku wciąż jest realne - przyznaje.
Pogoda ma spore znaczenie, bo przed robotnikami jeszcze mimo wszystko sporo pracy. - Warstwy bitumiczne na nowej drodze to jedno. Ale drogowcy muszą jeszcze dokończyć przebudowę skrzyżowania Alei Wielkiej Wyspy z ulicą Dembowskiego, a potem przebudować skrzyżowanie z ulicą Olszewskiego - wyjaśnia Krzysztof Świercz. To ważne, bo z chwilą otwarcia pierwszego odcinka Alei kierowcy mają już jeździć w stronę centrum na nowych zasadach. To zmiana, która dotyczy samochodów jadących z Sępolna w kierunku zoo i Mostu Zwierzynieckiego. Kierowcy nie będą już wjeżdżali z ulicy Dembowskiego na ulicę Tramwajową, a będą musieli skręcić z Dembowskiego w lewo na Aleję Wielkiej Wyspy, by kawałek dalej zjechać z niej na ulicę Olszewskiego, w kierunku centrum.
Cała Aleja Wielkiej Wyspy ma być gotowa pod koniec przyszłego roku. Będzie otwierana etapami. Po framencie między ulicami Dembowskiego i Olszewskiego, przyjdzie czas na ten najważniejszy, czyli odcinek od ulicy Olszewskiego do ul. Krakowskiej i al. Armii Krajowej. Częścią tego odcinka będą dwa mosty - na Odrze i Oławie. Jako ostatni otwarty ma zostać fragment Alei od skrzyżowania z ulicą Mickiewicza do ul. Dembowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze