Reklama

Pierwszy tegoroczny wyjazd wrocławian. Ślęza z wizytą w Zielonej Górze [ZAPOWIEDŹ]

07/04/2018 10:58

Przed piłkarzami Ślęzy Wrocław pierwszy wyjazdowy mecz w tym roku. W sobotę (7 kwietnia) żołto-czerwoni zagrają w Zielonej Górze z miejscowym Falubazem. Dla zawodników 1KS-u będzie to pierwsza potyczka w rundzie wiosennej, którą rozegrają na boisku z naturalną murawą.

W przerwie zimowej spośród wszystkich trzecioligowców najgłośniej było właśnie o Falubazie. Na początku roku w klubie tym dokonała się prawdziwa rewolucja. Nowymi jego właścicielami zostali Robert DowhanZdzisław Tymczyszyn. Obaj ci panowie znani dotąd przede wszystkim z prowadzenia klubu żużlowego, postanowili teraz zaangażować się w zielonogórski futbol. Za zmianami właścicielskimi w klubie doszło też do wielu innych. Dokonano zmiany zarządu, a sprawy szkoleniowe powierzono dwóm doskonale znanym również w Ślęzie Wrocław osobom. Dyrektorem Akademii Piłkarskiej został Maciej Murawski, a stery prowadzenia pierwszego zespołu objął Andrzej Sawicki. Przypomnijmy, że obaj będąc jeszcze nastolatkami na początku lat 90-tych trafili do Ślęzy ze Zrywu Zielona Góra. Maciej Murawski reprezentował barwy 1KS-u przez cztery sezony (1992-1996), a obecny szkoleniowiec Falubazu o połowę krócej (1992-1994). Te wszystkie zmiany nie spowodowały jednak rewolucji w kadrze samego zespołu. Nie ma w niej już Wojciecha Zawistowskiego, Bartosza SiebertaMateusza Borysa. Jedynym poważnym wzmocnieniem jest za to powrót do Zielonej Góry Wojciecha Okińczyca.


Po rundzie jesiennej Falubaz miał na koncie 18 punktów i znajdował się w strefie spadkowej. Aktualnie, mimo rozegranych wiosną już trzech spotkań, w sytuacji zielonogórzan nic się nie zmieniło, a jest nawet gorzej. Falubazowi w tych meczach punktów nie przybyło, a dystans do zespołów będących na bezpiecznych miejscach, jeszcze się zwiększył. Wbrew pozorom nie oznacza to, że wrocławianom będzie w Zielonej Górze łatwo o zwycięstwo. Może być wręcz odwrotnie, bo dla klubu spod znaku Myszki Miki mecz ze Ślęzą to już "ostatni gwizdek", by włączyć się do rywalizacji o zachowanie ligowego bytu.

Reklama

Ślęza ma jednak swoje cele i dążąc do nich potrzebuje zwycięstwa w Zielonej Górze. W ostatnich latach żółto-czerwonym dobrze grało się zielonogórskim stadionie, bo wygrywali tam 4:1 i 3:0. W meczu z Pniówkiem podopieczni Grzegorza Kowalskiego zdołali się odblokować i wygrać. W Grodzie Bachusa będą chcieli na zwycięskich torach pozostać.


Falubaz Zielona Góra - Ślęza Wrocław - sobota, 7 kwietnia - godzina 14


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości