Muzyka tradycyjna jest dziś w swym naturalnym, wiejskim środowisku zdegradowana i stopniowo wymiera wraz z ostatnim pokoleniem jej wykonawców. 22 czerwca w Studiu na Grobli odbędzie się koncert pieśni Polesia oraz projekcja filmów towarzyszących projektom zainicjowanym przez Jagnę Knittel.
Podczas wieczoru "Pieśni Polesia" pokazane zostaną dwa obrazy, które powstały w ramach realizowanych w 2008 i 2009 roku projektów „Ukraina archaiczna i współczesna – pieśni i ludzie” oraz „Spotkania na Polesiu – archaiczne pieśni we współczesnym świecie".
Polsko-ukraińska ekspedycja udokumentowała wówczas najciekawszych, wiejskich wykonawców muzyki tradycyjnej oraz koncertowała z nimi m.in. we wsiach Swarycewycze i Zeleń.
- Przed laty dotarliśmy do wsi na Polesiu, w poszukiwaniu starych pieśni. Spotkaliśmy tam śpiewaków, starszych ludzi, którzy stali nam się bardzo bliscy i z czasem, ważniejsi od samych pieśni. Wyjazdy na Polesie i spotkania ze śpiewakami ze Starych Koni i Perebrodów stały się częścią naszego życia. Jesteśmy amatorami, nie zajmujemy się folklorem zawodowo. Realizując nasz projekt, a w szczególności płytę "Polesie - Pieśni i Ludzie", chcieliśmy wydobyć z cienia, nobilitować ludzi, którzy tym rodzajem muzyki się zajmują - tłumaczy koordynatorka projektów Jagna Knittel.
Jutro w Studiu na Grobli będzie można na żywo posłuchać koncertu tradycyjnych pieśni z Polesia w wykonaniu Maniuchy Bikont, Joanny Błaszczyk, Julity Charytoniuk, Joanny Gancarczyk, Ewy Grochowskiej oraz Jagny Knittel.
Program:
godz. 18:00
Wprowadzenie: Jagna Knittel
Prezentacja filmów:
- „Takich pieśni sobie szukam” (2008, 35’); film zrealizowany w ramach projektu „Ukraina archaiczna i współczesna – pieśni i ludzie”
- „Wieś Swarycewycze” (2010, 25’); film zrealizowany w ramach projektu: „Spotkania na Polesiu – archaiczne pieśni we współczesnym świecie”
godz. 19:30
Koncert pieśni w wykonaniu Maniuchy Bikont, Joanny Błaszczyk, Julity Charytoniuk, Joanny Gancarczyk, Ewy Grochowskiej oraz Jagny Knittel.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze