Wszystkim „Noc Andrzejkowa” kojarzy się z hucznymi zabawami i wróżbami. Wielu kierujących, wsiadając później do swoich samochodów, zapomniało jednak, jak wynika z działań dolnośląskiej Policji, o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, w tym jednej z najważniejszych – „trzeźwość za kierownicą”, powodując ogromne zagrożenie dla siebie, swoich bliskich i znajomych, przewożonych samochodem, ale także dla innych uczestników ruchu.
Wciągu dwóch dni – sobota i niedziela, dolnośląscy policjanci ujawnili na drogach i zatrzymali łącznie 59 nietrzeźwych kierujących. Najwięcej, bo 34 pijanych kierowców, funkcjonariusze zatrzymali w niedzielę. Na drogach policjanci odnotowali 6 wypadków drogowych, a 7 osób zostało rannych i trafiło do szpitali. Na szczęście nie było osób zabitych - wymienia Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
W sobotę na terenie Wrocławia doszło do dwóch poważnych zdarzeń drogowych z udziałem nietrzeźwych kierowców. Najpierw ok. 23.30 na ulicy Legnickiej, 27-letnia kobieta, jadąca samochodem marki Opel straciła panowanie nad autem i wjechała w przystanek komunikacji miejskiej. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Podczas sprawdzania stanu trzeźwości policjanci stwierdzili u niej 0,7 promila alkoholu w organizmie.
Kilkadziesiąt minut później na ulicy Wejherowskiej kierujący samochodem VW Golf, 51-letni mężczyzna, uderzył w słup oświetleniowy. Podczas badania funkcjonariusze stwierdzili u zatrzymanego ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
W obu przypadkach sprawcy tych zdarzeń drogowych odpowiedzą za swoje czyny przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze