Policjanci zatrzymali pijanego nastolatka, który jechał w nocy hulajnogą elektryczną. Alkotest wskazał w jego organizmie blisko promil alkoholu. O losie nieletniego zdecyduje sędzia zajmujący się sprawami nieletnich.
W niedzielę, o godz. 1 w nocy, patrolujący ulice w Bolkowie policjanci zauważyli młodego mężczyznę, jadącego hulajnogą elektryczną. Zatrzymali go do kontroli drogowej i od razu wyczuli zapach alkoholu. Po badaniu alkotestem okazało się, że 16-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze przetransportowali chłopca do bolkowskiego komisariatu, skąd odebrał go jeden z rodziców.
O konsekwencjach, jakie poniesie nastolatek, zdecyduje sędzia zajmujący się sprawami nieletnich, a policjanci wyjaśniają, jak zdobył alkohol ("kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napój alkoholowy, lub nakłania do spożycia alkoholu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2").
Zgodnie z przepisami, za prowadzenie w stanie nietrzeźwości pojazu innego niż mechaniczny, na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, grozi areszt albo grzywna nie niższa niż 2,5 tys zł. Natomiast jeśli ktoś nietrzeźwy robi to bez uprawnień (osoby w wieku od 10 do 18 lat, aby poruszać się elektryczną hulajnogą, muszą mieć kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T), grozi mu nagana lub do 1,5 tys. zł grzywny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze