Reklama

Pijany kierowca chciał rozjechać strażników miejskich. Wjechał w inne auto i przystanek

11/02/2014 00:00

W sobotę wrocławscy strażnicy miejscy zatrzymali mężczyznę, który jechał samochodem zygzakiem, bez włączonych świateł i stwarzał zagrożenie, bo był pod wpływem alkoholu. Ten nie chciał jednak dać łatwo za wygraną i postanowił uciekać, co skończyło się dla niego bardzo źle.

Wszystko działo się w sobotę, 8 lutego o godzinie 22.35 na skrzyżowaniu ulic Strzegomskiej i Rogowskiej. Wtedy funkcjonariusze straży miejskiej zauważyli pojazd osobowy jadący zygzakiem, bez włączonych świateł. Wobec podejrzenia, że kierujący może być pod wpływem alkoholu, podjęto decyzję o zatrzymaniu pojazdu.


 

 


– Od kierującego wyczuwalna była woń alkoholu, gdy funkcjonariusze zbliżyli się do niego, ten gwałtownie ruszył z miejsca, uderzył najpierw w zaparkowany pojazd i potem w ogrodzenie przystanku – relacjonują straznicy.

Reklama

 


– Wobec kierującego mężczyzny w wieku 53 lat użyto środków przymusu bezpośredniego w postaci chwytów obezwładniających i kajdanek. Na miejsce wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe – dodają funkcjonariusze.


 


Przybyły na miejsce patrol policji ustalił, że człowiek ten ma sądowy zakaz prowadzenie pojazdów i jest osobą poszukiwaną. Dalsze czynności w sprawie prowadzi policja.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości