Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, odpowie przed sądem mężczyzna zatrzymany przez funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu, wracających po służbie do domu. Mężczyzna jechał w nocy bez świateł od jednej krawędzi jezdni do drugiej. Przeprowadzone badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Jak stwierdził po zatrzymaniu, chwilę wcześniej pił wódkę.
Do zdarzenia doszło w sobotę, w nocy. Około godziny 1.00, funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu, wracając po służbie do domu, zauważyli w Siechnicach, na wysokości jednej ze stacji paliw, samochód marki renault clio, którego kierujący poruszał się bez świateł. Auto przemieszczało się również zygzakiem – od jednej krawędzi jezdni do drugiej.
- Ponieważ „styl jazdy” kierującego mógł wskazywać na to, że jest on w stanie upojenia alkoholowego, funkcjonariusze postanowili podjąć natychmiast interwencję. Po zatrzymaniu auta, policjanci wyczuli od kierowcy wyraźną woń alkoholu. Funkcjonariusze wezwali na miejsce patrol, który przewiózł mężczyznę do jednostki policji - opowiadają mundurowi.
Przeprowadzone badanie wykazało u zatrzymanego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. - W rozmowie z mężczyzną, okazało się, że chwilę wcześniej pił on wódkę. Zatrzymanemu, za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, grozi teraz kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd - podkreślają policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze