Reklama

Pijany kierowca nie trafił w most Sikorskiego. Wjechał na przęsło i z kilku metrów spadł na jezdnię

24/04/2015 00:00

W nocy z czwartku na piątek pijany kierowca opla zamiast przejechać przez most Sikorskiego po jezdni, wjechał na przęsło, a następnie z wysokości kilku metrów spadł na ziemię i dachował. Nie odniósł poważnych obrażeń.

Do nietypowego wypadku doszło około godziny 2 w nocy z czwartku na piątek na moście Sikorskiego. Jadący od strony placu Jana Pawła II kierowca opla astra wjechał na przęsło przeprawy, a następnie z wysokości kilku metrów spadł na ziemię i dachował.


 


Okazało się, że 24-letni kierowca opla był pijany - miał we krwi blisko dwa promile alkoholu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, ale nie odniósł poważniejszych obrażeń. Został zatrzymany przez policję.


 

 


Przypomnijmy, że pod koniec 2012 roku w tym samym miejscu doszło do podobnego wypadku. Wówczas pijany kierowca uderzył swoim BMW w przęsło przeprawy, wyleciał z auta przez... szyberdach i wpadł do Odry.

Reklama

 


Z rzeki udało mu się wyjść o własnych siłach. Ze złamanym obojczykiem i innymi obrażeniami trafił do szpitala.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości