Policjanci z trzebnickiej drogówki podczas kontroli autokaru przed wyjazdem na wycieczkę szkolną zatrzymali mężczyznę, który miał zawieźć kilkudziesięciu uczniów szkoły podstawowej do Czech. Podczas kontroli okazało się, że kierowca był pod wpływem alkoholu. Ponadto stan techniczny autokaru, którym kierował, uniemożliwiał dalszą bezpieczną jazdę. Zatrzymano mu prawo jazdy kierowcy i dowód rejestracyjny pojazdu. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.
W środe, 11 czerwca, po godzinie 7 rano oficer dyżurny trzebnickiej komendy powiatowej policji został telefonicznie poproszony przez jednego z rodziców dzieci wyjeżdżających na wycieczkę szkolną do Czech o kontrolę autokarów.
70 uczniów klas czwartych i piątych szkoły podstawowej, miało jechać dwoma autokarami do Skalnego Miasta. Podczas przeprowadzonej kontroli policjanci poza sprawdzeniem stanu technicznego pojazdów, sprawdzili również stan trzeźwości kierowców.
– Okazało się, że stan techniczny jednego z autokarów, uniemożliwia dalszą bezpieczną jazdę. Ponadto jego kierowca był pod wpływem alkoholu. Jego badanie wykazało 0,34 promila. Wobec zaistniałej sytuacji policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę, zatrzymując prawo jazdy i dowód rejestracyjny – tłumaczy Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Ponieważ nie było możliwości podstawienia innego pojazdu i skorzystania z usług innego kierowcy, organizatorzy wycieczki zmuszeni byli ją odwołać. O dalszym losie nietrzeźwego kierowcy autokaru zdecyduje teraz sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze