Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież kurtki. Zatrzymany tłumaczył, że zabrał ją, ponieważ mu się spodobała. Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci Wydziału Prewencji i Patrolowego komendy miejskiej, zatrzymali podejrzanego o kradzież kurtki z lokalu gastronomicznego w okolicach centrum. Mężczyzna został zatrzymany, gdy był już w Rynku.
– Policjanci zwrócili na niego uwagę, ponieważ zachowywał się bardzo podejrzanie i krzyczał na kobietę. Gdy funkcjonariusze podeszli sprawdzić co się dzieje, podbiegł do nich świadek, twierdząc, że mężczyzna ten jest sprawcą kradzieży kurtki – relacjonuje Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci znaleźli przy zatrzymanym portfel z dokumentami, m.in. z kilkoma kartami płatniczymi oraz klucze do samochodu osobowego. Mimo sprawdzenia okolicznego terenu, kurtki nie udało się odzyskać. Policjanci skontaktowali się z właścicielem dokumentów, który potwierdził ich kradzież.
Zatrzymany stwierdził, że ukradł kurtkę, ponieważ bardzo mu się spodobała. Wskazał również lokal, z którego ją zabrał. 33 - latek miał 1,4 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze