Było blisko niewyobrażalnej tragedii. W środku nocy autostratą A4 jechał pod prąd kompletnie pijany kierowca. Jak nieoficjalnie ustalił portal PulsLegnicy.pl, mężczyzna miał w organizmie około trzech promili alkoholu!
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 4 nad ranem na 81. kilometrze autostrady A4 między węzłami Złotoryja i Lubiatów, na jezdni w kierunku Legnicy i Wrocławia.
Dyżurny wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad potwierdził, że kierowca był pijany. Z powodu akcji policji, jeden pas ruchu autostrady był przez prawie godzinę zablokowany.
Wkrótce więcej informacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze