Po emocjonującym spotkaniu Śląsk i Korona podzieliły się punktami.
Piłkarze wrocławskiego Śląska zremisowali w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce. Gospodarze od pierwszych minut spotkania przejęli inicjatywę czego wynikiem były liczne sytuacje bramkowe pod polem karnym Śląska. W początkowym okresie gry ataki Korony były powstrzymywane przez bramkarza WKS-u Wojciecha Kaczmarka, który choć nie interweniował pewnie to i tak swoją postawą ratował wynik dla drużyny prowadzonej przez Ryszarda Tarasiewicza.
Przełomowym momentem spotkania była 72. minuta meczu, w której po faulu na Edim czerwoną kartkę ujrzał Piotr Celeban. Śląsk grając w dziesiątkę nie zdołał odeprzeć ataku ofensywnie usposobionej drużyny gospodarzy a brak zdecydowania podczas interwencji Kaczmarka wykorzystał Edi ustalając wynik spotkania na 1:0 dla Korony.
Gdy wydawało się, że trzy punkty pozostaną w Kielcach podanie Szewczuka wykorzystał debiutujący w tym sezonie Sotirović, który strzałem z szesnastego metra pokonał Cierzniaka. Dzięki strzałowi serbskiego napastnika wrocławianie wywieźli ze stadionu Korony remisowy punkt.
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:1 (0:0)
Edi Andradina 78’ – Sotirović 89’
Korona Kielce: Cierzniak – Kuzera (69’ Edson), Markiewicz, Hernani, Mijailović, Łatka, Wilk, Vuković, Sobolewski, Edi Andradina, Konon (56’ Kiełb)
Śląsk Wrocław : Kaczmarek – Socha, Celeban, Spahić, Pawelec, M. Gancarczyk (64’ Sotirović), Łukasiewicz, Dudek (90’ Fojut), Ulatowski, J. Gancarczyk (81’ Mila), Szewczuk
Żółte kartki: Vuković - Pawelec, Socha, Sotirović, J. Gancarczyk
Czerwona kartka: Celeban 72’ (Śląsk)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze