Po dziesięcioletniej przerwie drużyna AZS-u Wrocław powróciła do Ekstraklasy szczypiornistek. Wrocławskie piłkarki ręczne w pierwszym spotkaniu zmierzyły się ze Startem Elbląg. Wynik 23:31 oddaje w pełni róznicę w grze obu zespołów - zwycięska drużyna z Elbląga prezentowała grę dojrzałą i poukładaną natomiast akademiczki początkowo grały poprawnie lecz wraz z upływem spotkania w ich grę wkradł się chaos. Wrocławianki traciły piłki i widać było, że ogarnęła je "sportowa trema".
Niemoc drużyny trenera Karpińskiego wykorzystały zawodniczki z Elblągą, które osiagąjąc bezpeiczna przewagę sześciu bramek nie dały szans na odrobienie strat akademiczkom. Zawodniczki AZS-u pokazały momentami bardzo dobrą, ambitną grę co pozwala wnioskować, iż drużyna z Wrocławia ma szansę na utrzymanie w Ekstraklasie.
AZS AWF Wrocław - Start Elbląg 23:31 (16:15)
AZS AWF: Słota, Boczkowska - Wojt, Perek 2, Żakowska 2, Szymczakowska, Cichoń 1, Pietras 5, Sklaska 4, Kabała, Łukasik 1, Król, Antoszewska 6, Wynnyk 2.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze