Gdy piłkarski Śląsk Wrocław awansował do eliminacji Conference League, powstało hasło „to nie czary, Śląsk ma puchary!”. No to teraz można je nieco przerobić, bo „oba Śląski mają puchary”. Wszakże do futbolowego, oficjalnie dołączył koszykarski. Brązowi medaliści ostatniego sezonu Energa Basket Ligi wezmą udział w drugich najbardziej prestiżowych rozgrywkach w Europie, EuroCup.
W koszykówce kwestia udziału w europejskich pucharach nie jest taka prosta jak choćby w piłce nożnej, czy siatkówce. Śląsk kończąc miniony ligowy sezon na trzecim miejscu dał sobie solidny argument by się o takie prawo ubiegać. Jednak aby klub mógł w nich faktycznie zagrać, musi za nim iść szereg innych wytycznych, dotyczących m.in. możliwości organizacyjnych, finansowych, a także odpowiednia rozpoznawalność i marka. WKS jako jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów, który na dodatek pochodzi z jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich miast, argumentów „za” miał znacznie więcej niż „przeciw”. Jednak nigdy do końca nie wiadomo, póki nie zapadnie ostateczna decyzja organizatorów.
Ta jednak okazała się wrocławianom przychylna. Śląsk podpisał z Euroligą kontrakt na rok i oficjalnie weźmie udział w jej zapleczu, czyli EuroCup. Niech jednak nikt nie ma wątpliwości. Wyzwanie będzie ogromne, a rywale bardzo mocni.
Przed Śląskiem wielkie zadanie nie tylko pod kątem organizacyjnym i sportowym, ale także logistycznym, a w przypadku zawodników, wytrzymałościowym. EuroCup to bowiem przynajmniej 18 spotkań w sezonie więcej. Udział bierze w nim 20 zespołów z całej Europy. Wedle nowej formuły, są one podzielone na dwie grupy po 10 zespołów. Te zaś grają mecz i rewanż. Zupełnie jak drugie rozgrywki ligowe, obok krajowych. Do fazy play-off awansuje po 8 zespołów z każdej z grup. Wszystko to oznacza, że już teraz wiemy, że WKS łącznie w EBL i Eurocup rozegra łącznie przynajmniej 48 spotkań, a jest spora szansa, że będzie tego jeszcze więcej.
Oprócz Śląska w EuroCup udział wezmą bardzo silne zespoły z niemalże każdej z najlepszych lig europejskich. Na liście są m.in. mistrzowie Włoch Virtus Segafredo Bologna, hiszpańskie Herbalife Gran Canaria i Valencia Basket, serbski Partizan Belgrad, czy turecki Turk Telekom Ankara. Losowanie grup odbędzie się w lipcu. Dokładna data początku rozgrywek nie jest jeszcze znana. Dla WKS-u to powrót do europejskich pucharów po 5 latach. Ostatnio w sezonie 2015/16 rywalizowali w najmniej prestiżowym z międzynarodowych pucharów, FIBA Europe Cup.
Pełna lista uczestników EuroCup 2021:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze