Reklama

Piłkarz Śląska kontuzjowany, bo... cieszył się z gola

09/05/2018 13:02

Takie sytuacje w Ekstraklasie nie zdarzają się często. Michał Chrapek ze Śląska Wrocław nie dokończył meczu z Pogonią Szczecin, bo złapał kontuzję. Urazu nabawił się w bardzo nietypowy sposób.

W przerwie wtorkowego meczu Śląska z Pogonią, trener Tadeusz Pawłowski dokonał zmiany i wymienił Chrapka na Kamila Vacka. Ta roszada była zaskakująca, bo tuż przed końcem pierwszej połowy Chrapek strzelił gola i dał Śląskowi prowadzenie. A wcześniej radził sobie na boisku całkiem nieźle, utrudniając życie pomocnikom “Portowców”.


Po meczu okazało się, że zmiana była wymuszona. Chrapek strzelił swojego pierwszego gola w tym sezonie i tak się cieszył z bramki, że w trakcie fetowania… złapał uraz.


- Co do Chrapka – po strzeleniu gola tak bardzo cieszył się z kolegami, że upadł i uszkodził coś w barku, dlatego musiałem go zmienić w przerwie - wyjaśniał po meczu nieco poirytowany trener Śląska Wrocław.

Reklama

Kontuzja Michała Chrapka nie jest poważna i wszystko wskazuje na to, że będzie do dyspozycji trenera w sobotnim meczu z Piastem Gliwice. Otwarte jest zaś pytanie, czy zagra w pierwszym składzie. Szkoleniowiec Śląska po spotkaniu z “Portowcami” zapowiadał, że chce nieco porotować składem, bo w tym momencie sezonu niektórzy są już nieco zmęczeni, a będzie to drugi mecz wrocławian w ciągu czterech dni. Przypomnijmy: w sobotę (12 maja) Śląsk podejmie u siebie Piasta Gliwice i będzie to jego ostatni w tym sezonie Ekstraklasy mecz na Stadionie Wrocław.


Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości