Korki, zatory i dużo nerwów czekało na kierowców od poniedziałkowego poranka w rejonie placu Grunwaldzkiego we Wrocławiu. Z powodu zapadniętej jezdni sznur aut utknął między rondem Reagana a mostem Grunwaldzkim oraz w sąsiednim rejonie.
– Utrudnienia w ruchu z powodu zapadniętej jezdni, na odcinku między mostem Grunwaldzkim a rondem Reagana, w kierunku mostu Szczytnickiego. Prace naprawcze, które prowadzi tam gazownia potrwają do środy – informuje Małgorzata Szafran z Centrum Zarządzania Kryzysowego przy Urzędzie Miejskim Wrocławia.
Wyrwa w jezdni nie jest wielka, ale drogowcy musieli wyłączyć fragment drogi z ruchu i to właśnie ta przeszkoda jest główną przyczyną powstających zatorów.
Korki tworzyły się m.in. na placu Społecznym, moście Grunwaldzkim i rondzie Reagana. Na szczęście komunikacja miejska, kursuje w tym rejonie stałymi trasami.
Kierowcy będą musieli wykazać się cierpliwością najprawdopodobniej aż do środy. Dopierow bowiem tego dnia, awaria ma zostać naprawiona a ruch wróci do normy. Tak zapowiadają miejskie służby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze